PODCASTY

Sztuka tworzenia zawsze bezsprzecznie wymaga czegoś co w zasadzie dostajemy z dobrem natury i za darmo. Umysłu.

Gdy umysł chce kreować i snuć opowieść nic nie stoi mu na przeszkodzie. 

Opowieść jednak ma to do siebie, iż chce być słyszalna. Powstaje więc problem natury ekonomicznej. Już nie tylko liczą się nasze zdolności i twórcza umiejętność ani też nasza chęć bajdurzenia lecz istotnym stają się narzędzia.

Pierwszym narzędziem jest naturalnie ołówek bądż gługopis i sterta pepieru. Gdy czas pozwala marzysz o starej masyznie do pisania.

Czas jednak i pozwala i prowadzi do nieustającego rozwoju technologicznego. Więc papier możesz oszczędzić przenosząc tekst do pliku komputerowego, a sieć internetowa roznosi ten plik po całym świecie.

Świat chłonie tekst ale po drugiej stronie jesteś Ty, który z zapałem i niemal gonitwą uniesień przenosisz kolejne myśli, kolejne słowa, kolejną wiedzę na te karty.

I gdy spokojna dusza odczytuje go przy kawie w restauracji pełnej blichtru powstaje więż między nią, a autorem. Opowieść zabiera nas na inny pułap świadomości i sprawia, że doznajemy emocji, pozyskujemy wiedzę i być może zmieniamy nasze życie gdy ktoś umiejetnie wyłuszczy nam to co zawiłe i wykreuje inne możliwości niż te jakimi obciążyło nas warunkowanie kulturowe.

Tego już nikt czytelnikowi nie odbierze. Zmienia się, wartościuje, czerpie korzyść. 

Po drugiej stronie gdzieś tam jest autor. Często nie siedzi w ładnej restauracji lecz dniami i nocami między czterema smętnymi ścianami, w których uwięził siebie dla swojego szaleństwa tworzenia. I mimo, że jego umysł jest precyzyjny i umie bajdurzyć, autor  boryka się z prozaicznymi problemami; rachunki i wikt i opierunek.

Ten kontrast to jest jedna z bardziej przedziwnych rzeczy jaka mnie fascynuje ale niedostrzegalna dla czytelnika.

   Czas płynie, formy przekazu ewoluują. Gruba książka jako składowa opowiadań bądż powieść jest wybierana przez coraz mniej czytelników. Dobrą formą staje się plik dżwiękowy, a i często wideo.

Autor więc staje przed kolejną koniecznością ewolucji ale potrzebuje do tego narzędzi. Koniecznym jest sprzęt.

Gdy autor natrafi na społeczną gotowość do wzniosłej myśli może liczyć na liczną aprobatę wydawców. Wydawcy wszak myślą o ekonomicznym sukcesie, a nie o wartości sztuki.

Na tym gruncie Polska dziś jest bardzo trudnym rynkiem więc wydanie ksiażki to jedno i ta praca trwa. Nie jest łatwa.

   Jednak internet jako narzędzie ogólniedostępne może nieść przesłanie. Tak więc tysiące stron treści i setki godzin video pędzą w świat, a autor wciąż zostaje w swoich czterech ścianach. Przyświeca mu chęć uczynienia człowieka lepszym i świadomości ludzkiej znacznie wyższej. Więc bez zastanowienia się śle swoją myśl okupioną tysiącami dni zdobywania wiedzy, ksztaltowania umysłu, siedzenia i przelewania myśli na tekst. Osamtonienia. To praca. To czas, to poświęcenie.

Czas, który często poświęcony na działalność zarobkową przysporzyłby autorowi więcej osobistej korzyści. Ale nie robi tego. Niesie Wam swoją pracę.

 

   Dzisiejszą formą jaką chcialbym jako autor zaprezentować to profesjonalne podcasty czyli plik dżwiękowy, który w wygodny sposób snuje wam historię. Ja poświęcam swoją wiedze i czas abyś Ty miał tą okoliczność. Poświęcam również środki finansowe abyś ją miał. Ja tego nie potrzebuję. Ja to już mam w swojej głowie i treści.

   Chcę zatem abyś jako czytelnik i słuchacz nie tylko czerpał ale i coś z siebie dał. Do tworzenia tej formy rozrywki zawsze potrzebny jest sprzęt na miarę czasów.

Wobec powyższego podjąłem decyzję, iż podcasty jako bardzo wygodna forma sztuki muszą być produktem, który jeśli chcesz posiadać, powinieneś go kupić. Tak jak i ja gdy chcę książkę lub film to je kupuję. 

Czytelnik i słuchacz winien zrozumieć, że to moja praca, za którą w tym kraju mało kto w sferze publicznej chcialby zapłacić.

I musi zrozumieć, że aby ta praca była wykonywana niezbędne są narzędzia, a narzędzia wymagają wymiany pieniądza na nie.

Wobec tego moja twórczość w formie pliku audio wymaga również tej wymiany. Możesz kupić zatem dostęp do podcastów.

 

Doceń twórczość i pracę ekwiwalentem paczki papierosów bądż butelką wina.

Stały dostęp do podcastów = 30 zł

Osoby chcące wykupić dostęp do podcastów proszę o stosowny mail na jestempoganinem@gmail.com

 

Osoby wspierające moją twórczość na Patronite lub inaczej na kwotę minimum 10 zł miesięcznie otrzymują również dostęp do podcastów (napisz maila na jestempoganinem@gmail.com)

 

Wobec powyższego:

Napisz maila z chęciu wykupu dostępu do dzialu PODCAST lub maila z prośbą o dostęp jako już wspierający, a otrzymasz dostęp do biblioteki z linkami do prywatnych materiałów na YT (publikowane tam ze względu na ich obszerność)

 

 

 

 

 

 

Zaloguj się