\"you do something to me\"

Wróciłem. Wypiłem kawę u brata. Wyściskałem kota. Nie uratowałem "jej" przed nią samą.

Miałem wyciągnąć "ją" z tego i pojechać później gdzieś umrzeć ale żaden z tych zamiarów mi nie wyszedł.

Dzwoni telefon. Patrzę kto to. Odbieram beznamiętnie.

- Filip - mówi głos- posłuchaj.
- nie bądź ze mną szczera - przerywam głosowi - zastanów się zanim cokolwiek powiesz. Nie bądź ze mną szczera.
- wiesz co. proszę cię. Tylko nie śmiej się. Gdybyś miał, no nie wiem. Już nie wrócić nigdy. Obiecaj mi, że gdy już zamkniesz drzwi za sobą, nigdy mnie. No powiedz, że nigdy mnie nie zapomnisz - głos czeka chyba aż zareaguję ale ja tylko gryzę ołówek leżąc na sofie. Radio gra muzykę, wiatr smaga za oknem - spieszysz się. No to pa. Niech ci się wiedzie. Trzymaj się...kolego. Ja nie chcę od ciebie niczego. Niczego.
- miałaś nie być ze mną szczera.
- zrobiłeś mi coś. Zrobiłeś coś głęboko w środku...
- to słowa fajnej piosenki. Nie udawaj.
- moje słowa i twój głos. Cóż za dramaturgia. Tak piszesz te swoje bzdury? Słuchasz smutnych piosenek i słyszysz własny głos?
- opowiadasz mi bajki. I to złe bajki.
- miałam nie być z tobą szczera. pamiętasz?
- tak. świetnie sobie z tym radzisz.
- będę płakać. Będę kończyć. Bo będę płakać.
- tak. powinnaś.
- kończyć?
- płakać.

https://www.youtube.com/watch?v=_Gq2f3dbSSY

Zaloguj się