Sting

Dafne

„Jestem najlepszą ciała twego cząstką.

Z moich się objęć nie wydzieraj, błagam.”

Wiliam Szekspir. „Komedia Omyłek”

Gdzie te kobiety z literatury?
Gdzie Dafne, którą przemieniono w drzewo wawrzynu, aby nie utraciła ona niewinności. Nie dała się zniewolić podłemu Apollinowi; a teraz luksusowe bywalczynie nocnych knajp wyskakują z majtek w odpowiedzi na postawionego drinka.
A co z Małgorzatą, która kochała Mistrza za talent.

Pokażcie mi Amalteję, najgorliwszą z nimf opiekujących się Zeusem, która nie daje ciała tylko siedzi obok ciebie, i modli, abyś przeżył, jakbyś był ostatnim facetem na ziemi.

Bestia


Czemu nie o kobiecie kochającej, miast kastrującej; o Eudene, która rzuca się ze skały w stos, na którym płonie jej mąż.

„Sztafety też nie dla mnie, pies je trącał, to jak kibel na dworcu, kolejka do jednej dziury, chromolę taki wyczyn, nie znalazłem kapucyna w śmieciach. Lubiłem sam na sam, bez świadków. A potem zachciało mi się innych dziewczyn, takich jak na filmie lub w knidze „Pan Wołodyjowski” Żeby nie wyskakiwały z majtek na gwizd, po jednym tańcu czy kieliszku, i żeby się wstydziły, kur... mać, tak jak Ania z Zielonego Wzgórza i ta Oleńka, co ją zarwał Kmicic, ale wytentegować z marszu nie mógł.”
W. Łysiak

Niby jestem sympatyczny, ale jeśli ktoś napluje mi w kaszę, to zabiję go w jednej chwili. I ta część ciebie może być bestią.

A gdybyś była zwyczajnie kobietą ulepioną z marzeń i mądrości? gdybyś wydawała się być jedną z tych cudownych nagród dla odważnych i posiadała jedną genialną cechę, bez względu na to co robisz i z kim jesteś- wiedziała jak być kobietą.?
Czy to by Ci w czymś zaszkodziło?
 

Dafne i bestia

Czasem nie potrafiłem, albo po prostu nie chciałem zrozumieć, że świat to nie tylko szyderstwa i ból; świat to śpiew słowika o poranku, to wschód słońca nad oceanem, to lot jastrzębia na niebie. Czym jest życie? To nie strapienie. Tak być nie musi. Życie to błysk świetlika pośród nocy. To oddech bizona w zimowych chłodzie. Nikły cień, który przemyka i znika w zachodzącym słońcu.


A teraz stwierdzam, że najsmutniejsze jest życie tych, którzy nie mogą zapomnieć o przeszłości, lekceważą teraźniejszość i lękają się przyszłości.


- Znajdujesz wyraz dla swego smutku i staje się on ci drogi.- usiadła naprzeciw, częstując się trunkiem - Znajdujesz wyraz dla swej radości i potęgujesz jej ekstazę.
Kiedy przestał być dzieckiem, stał się łotrem: ale ciężko jest być łotrem, jeśli ma się zbyt dużo honoru. Musiał porzucić łotrostwo i przeobrazić się w faceta w zbroi. Gdyby żył w starożytności zabijałby gorgony, a w średniowieczu polował na bestie, porzucając królestwa i ręce ich cór.
...a tutaj na ulicach mego miasta trzeba ścierać się z niedomytymi chamami, którzy przez wybryk losu, zamiast roztrząsać gnój w oborze, ubrali się w dresy i zaangażowali do sprzedawania pseudo szczęścia; a dzieci pragnęły szczęścia nie spodziewając się, że pod tą laurową powłoką kryje się wstyd, wypranie z godności, a w końcu złoty strzał.

- Lubię cię. Zupełnie jakbyś był mi bliski. Wszystko co mówisz, nawet jeśli musi to być poważne, jest jakoś powykręcane, aby miało posmak ironii.- mówiła - wyrażasz się o sobie z sarkazmem, albo dezaprobatą.
- Otóż to - oblizałem językiem wysuszone przez namiętność wargi i uśmiechnąłem się do siebie.
- A jesteś przecież bardzo inteligentnym człowiekiem - tym razem to ona chwyciła ząbek pomarańczy w swe zgrabne palce i włożyła w moja usta - Tym trudniej się z tym pogodzić.

 

„Kiedy jesteśmy szczęśliwi, jesteśmy zawsze dobrzy, lecz kiedy jesteśmy
dobrzy, nie zawsze jesteśmy szczęśliwi.”
Oscar Wilde.


- Żeby zdobyć kobietę, mężczyźni wynajdują cudowne, choć niezbyt trudne do przejrzenia oszukaństwa. By ją porzucić, wymyślają głupie i niezręczne kłamstwa.

 

„Kobieta jest uzupełnieniem dzieł Boga. Stworzył ją po tym wszystkim co istnieje,
jakby chciał przez to wyrazić, że zamyka owe wzniosłe dzieło arcytworem
stworzenia.”
Honore de Mirabeer

 

- Wolter niegdyś pięknie ujął w swej dywagacji - chciała dać popis elokwencji - „Pewnego dnia sam diabeł, mając czasu chwilę, rzekł: Stworzę dla zabawy zwierzę, co na tyle będzie swym charakterem, postacią, urodą
różnić się od wszystkiego, co zwiemy przyrodą, że umysł nawet w sprawach tych nieobeznany ozpozna w nim mój własny portret wykapany.”
- A Mefisto, Goethego na to - zripostowałem -„Oschłe wywody przerwać wolę, Wejdziemy znowu w diabła rolę.”

Gdybym kiedyś Cię nie spotkał czułbym nieprzejednaną pustkę.

 


 

Zaloguj się