Gwóźdż

I pomyśleć, że ktoś do mnie kilka dni temu powiedzial "czlowiek skurwiel"
A ja tak bardzo temu nie chcę przeczyć, że zapisalem sobie taki przydomek w telefonie. A z drugiej strony tęsknię za swoim kotem daleko od domu. Pomieszalo się ze mną gatunkowo bo obcuję z facetami którzy skaczą z okien z nożami w zębach czy też na noc ladują sobie broń pod poduszkę, a ja się zatrzymuję pod drzewem zaczarowany wiewiórką żrącą orzecha.
I chcę sypiać ze slodką siedemnastką(ależ mowa o glocku)
Ale każdy z nas ma zestaw ucieczkowy i jest jak gwóźdź którego żaden mlot nie umie zrównać z ziemią.
A i tak będąc mocarzem musisz mieć gdzie wracać. To może być człowiek, kamień, las, miasto, rodzina. Wiersz lub ołtarz. Ścieżka w parku lub wspomnienie jednej chwili w życiu. Opoka niczym matka dla dziecka, kiedy może ono przybiec z drugiego pokoju i przytulić się, wciskając głowę między fałdy jej spódnicy.
I dziś jestem w stanie powiedzieć, że zgadzam się ze zdanie z kart "twierdzy" Saint- exupery'ego "To on nauczył mnie patrzeć śmierci prosto w twarz, bo sam nie spuszczał wzroku nigdy. Mój ojciec był z rodu orłów"
A tymczasem wiem, że znalazlem przyjaciól podobnych ojcu którego chyba zabilem. Oni są jak i on ucieleśnieniem autorytetu i jasnej, czystej inteligencji. Uczymy siebie, że trzeba być stanowczym i że nie wolno usiłować przechytrzyć drugiego człowieka. wierzymy że godłem mężczyzny jest honor, który jako jedyną ziemską wartość można zabrać do grobu; a powinnością mężczyzny - lojalność, wierność danemu słowu. należymy do tych ludzi, którzy mają odwagę gdy los zetknie ich ze skurwysynem, zakomunikować mu co o nim myślą.
O takich dinozaurach pisała- nie bez złości- Andrea Hurton w "Erotyce perfum" "najgorsi są panowie z tym osobliwym surowym zapachem czystego samca. Pachną schludnością, emanując jedynie woń mydła, potu i spermy. Łatwo ich rozpoznać jako wrogów perfum" 

Zaloguj się