drink, Ona,wiewiórki

..............................................................

..............................................................

Jakieś tam półnagie kocice były wniebowzięte swoimi półnagimi ciałami i tańcem dla facetów. Wymieniały zachwyty pod własnymi zdjęciami z takiej imprezy.

Więc dałem sobie taki opis aby przypadkiem któraś zauważyła:

"Ja wiem, że aparaty cyfrowe w media markcie są tanie i kupuje je pełno idiotów, a później ogłaszają się w kwestii robienia artystycznych zdjęć, a panienki są podniecone bo skoro koleś pstryka im fotki to znaczy, że muszą być one zajebiste. Ja wiem, że po dwóch sesjach te dziewczynki mają już takie piórka, że ciężko się z nimi nawet porozumieć ale dziewczyny/ litości. Aparat cyfrowy pstryknie zdjęcie nawet koczkodanowi w zoo/ nie róbcie z siebie gwiazd dla vipów( dziwnie ukochane słowo przez liczną rzeszę panienek, wystarczy go użyć a panienka już rzęsami trzepocze) i artystek estrady.
Nie ma powodu aby wam odbijało, lustra nie kłamią"
...później się napiłem drinka i dopisałem się do jednego ze zdjęć u jednej z lubianych znajomych aby rozpocząć lawinę. Wiedziałem, że Ona mnie nie zawiedzie.
 

Gwałt

Ja.
Konkluzja jest taka, że wystarczy użyć słowa "vip" a dziewczynki trzepoczą rzęsami

Ola
Filipku, nie tylko dziewczynki, nie tylko:) Chłopcy, jeśli rzęsy maja za krótkie, trzepoczą nieudolnie innymi częściami ciała(z reszta często tez za krótkimi). Ała.

Ja
Ci chłopcy dla których te dziewczynki wyskakują z ubranek, a oni mają plakietki "vip". Ja wiem, ze trzepoczą wystarczy spojrzeć na zdjęcie; ale kto jest w gorszej sytuacji? oni którzy mają co chcą czyli was wywijających przed nimi pośladkami czy Wy ucieszone ich językami na wierzchu/ ała

Ola
Pan Bóg (o ile istnieje) stworzył nas nagich. Jeśli pochodzimy od malp- sam wiesz. Czyja jest wiec to ułomność? Nasza, ze lubimy biegać prawie nago, co jest rzeczą całkiem naturalna, czy wasza, ze na rzecz tak naturalna cieszycie się jak idioci??:) :*

Ja
Pan Bóg stworzył nagich bo stworzył jedną parkę. Z Ewą to ja sobie mogę nago biegać, ale z sąsiadkami i sąsiadami to nie bardzo Ja najbardziej cieszę się w sypialni jak dziecko kiedy widzę śliczne cycki. Ale wtedy czuję się dobrze bo nie mam obok obślinionych facetów i dziewczyn wijących się jak zziębnięte kocięta. a później jeszcze "halo" bo impreza była vip, a na zdjęciu spocony małolat w rozciągniętej podkoszulce. Bóg plan miał dobry ale polubiłaś węża

Ola
Filip! To czytają małe dzieci:P Na priv z takimi komentarzami dosłownymi:) A to, że kocham węże to nie nowość:) Zapraszam do galerii:)

Ja
Ola! Dzieci wychowują się na biblii i aferze z wężem;-)To stara historia

Ola
Ja wiem, że aparaty cyfrowe w media markcie są tanie i kupuje je pełno idiotów, a później ogłaszają się w kwestii robienia artystycznych zdjęć, a panienki są podniecone bo skoro koleś pstryka im fotki to znaczy, że muszą być one zajebiste" Tak na marginesie to wśród moich 339 znajomych na n-k jesteś osoba najczęściej dodającą nowe zdjęcia:) :*

Ja
oczywiście oprócz tego, że cały sens tekstu mówił o wodzie sodowej uderzającej do mózgu. 8 pikseli i optyka robią swoje, a panienki myślą, że to lot w kosmos, a ja dodaję zdjęcia auta w błocie.

Ola
Co lepsze?? Gdy woda sodowa uderzy do głowy po tym jak ktoś zrobi kilka dobrych zdjęć czy bycie narcyzem od urodzenia i robienie sobie samemu kilka zdjęć dziennie??:) Ała??:)

Ja
wolę sobie samemu niż iść do dewianta ukrywającego się pod postacią fotografa i jeszcze traktować go jak bożyszcze. Elektronika wyprzedziła zdolności. przynajmniej nago przed nikim nie latam, czasem przytulam się do jeepa. A co jeśli byłbym narcyzem od roku? coś by to zmieniło? Ała

Ola
Nadinterpretujesz rzeczywistość albo nie znasz mnie dostatecznie. A o tym, że jesteś zaborczym partnerem wie chyba każda, która była z Tobą chociaż przez minutkę.
"przytulam się do jeepa" AŁA!

Ja
No jakoś nie biorę udziału w sztafetach na imprezach z magicznym słowem "vip" które zmniejsza opór proporcjonalnie do jakości koszuli. Wolę spędzić czas w nim na bezdrożach niż być jednym z obślinionych vipów, nie umiem klaskać i wywalać języka.
p.s.
Tak, mój minus jest taki, że jestem samcem a nie vipem. Że zagryzam rywala na swoim terytorium, a nie dzielę się z nim

Ola
"No jakoś nie biorę udziału w sztafetach na imprezach z magicznym słowem "vip"" Po co wiec wypowiadasz się w tym temacie, osobiście nie mając z nim do czynienia??:) "Tak, mój minus jest taki, że jestem samcem a nie vipem. Że zagryzam rywala na swoim terytorium, a nie dzielę się z nim" Filipku, Twój minus jest taki, że jesteś CZLOWIEKIEM, a wszystkich dookoła próbujesz przekonać, że niezły z ciebie ZWIERZAK ;)

Ja
Jeśli nagie kocice będące dumne z pokazywania pośladków przed tłumem pijanych facetów to ludzie, i oni też, to ja wolę być zwierzakiem. Jesteśmy z innych encyklopedii. Wypowiadam się w temacie vip, bo lubię tematy groteskowe. jedna vip impreza, a dziesięć panienek na NK wciąż oddechu nie może złapać. jestem zoologiem lubię badać stadne zachowania wiewiórek.
na końcu miał być uśmiech bo się uśmiecham jak mówię o wiewiórkach

 Ola
Btw Filipku.71% twoich znajomych to kobiety, jest tam tylko 4 facetów, reszta to konta fikcyjne. Ile z tych kobiet znasz osobiście, o ilu wiesz, że to naprawdę porządne osoby?? Nie sadzisz, że wrzucając do galerii tyle nowych zdjęć, zapraszając do znajomych same kobiety i czekając na ich komentarze robisz dokładnie to samo co wg ciebie ja, my-kobiety("nagie kocice będące dumne z pokazywania pośladków przed tłumem pijanych facetów" ) tylko w trochę bardziej bezpieczny i wygodny sposób:)?
...
Nagi lub prawie nagi Filip, prężący dumnie swa wytatuowana pierś przed tłumem pijanych, trzeźwych, młodych, starych ,pięknych (to na pewno),aczkolwiek zapewne obcych kobiet. Bezpieczny, bo za monitorem, swobodny, bo wszystko można obrócić w żart. A ponoć taki z Ciebie zwierzak:) Ała.

Ja
Nawet nie można myśleć, że jest to jakkolwiek podobne a co dopiero to samo. Znajomi i zdjęcia z dnia codziennego nawet nie są blisko kategorii tańców półnago na publicznych imprezach. Ola, jak może być dziewucha dumna z pokazywania pośladków? I Ty to mówisz? To znaczy jak może homo sapiens być z tego dumny

Ola
Z tego się dumnym nie jest. To można robić, jak się swoich pośladków nie wstydzi, jak się umie rozmawiać o nagości, itp.( Przy okazji naprawdę wydaje mi się, że wyobrażasz sobie więcej niż jest w rzeczywistości) Dla niektórych jest to rzecz całkiem naturalna dla innych cos sprośnego. I dzięki tej różnorodności poglądów każde z nas znajdzie sobie odpowiedniego partnera. Ja juz znalazłam. Amen:*
...
w ogóle to odnoszę nieodparte wrażenie, ze ciągniesz ta dyskusje tylko i wyłącznie dla samej przyjemności rozmowy ze mną;]

Ja
Na szczęście można wybrać aby nie otaczać się kocicami które podniecają i nobilitują tańce go,go. Akurat gdybyś przyjrzała się dlaczego dodałem podpis pod tym Twoim zdjęciem (wpisy innych) to zrozumiałabyś co i do kogo mówię. Bo groteskowe koleżanki wciąż jadą na bezdechu po imprezie dla vip.

Ola
Filipku. Tance go-go to nie moja sprawa tak samo jak Twoja ani moja sprawa nie są dziewczyny które je tańczą. Wiec jeśli musisz juz mnie i moje koleżanki oceniać, to upewnij się najpierw w co my się bawimy:) A zapewniam Cię, że do go-go nam bardzo daleko:)
...
A i jeszcze jedno. Ciężko to nazwać impreza vip, gdy było tam ok. 8 tys. ludzi. Słowo "vip" ujrzałeś zapewne w nazwie firmy która się ta impreza zajmowała. Ale jak widać nie starczyło Ci juz siły na wyciągniecie wniosków lub doczytanie do końca. Rzuciłeś się na to słowo. Tylko nie wiem, czy z nerwów czy z podniecenia. Taki z ciebie zwierzak, mrauuu:*

Ja
zwał jak zwał. rozkładasz na czynniki pierwsze kwestie które nie mają merytorycznej różnicy; wiadomo, że chodzi o publiczny negliż. Bawić się możecie i nikogo to nie obchodzi ale jak publicznie z zachwytu mdlejecie to ktoś w publicznym miejscu może dostać mdłości. I może mówić o czym chce.
...
p.s.
słowo vip to twoje koleżanki wymieniają w każdym wpisie( nie tylko na Twoim profilu) ale chyba Ci sił nie starczyło na dojrzenie tego.
bardziej mnie podniecają rude wiewiórki niż dziewuchy latające z gołą dupą przed 8 tysiącami ludzi. Taki ze mnie zwierzak

Ola
Kochanie, a czy ja powiedziałam, że mdlałam podczas tego występu z zachwytu?? Uwierz, że zaraz po pracy przebrałam się w ciepły, całkowicie nie seksowny sweterek i podreptałam do domu spędzić resztę sylwestra z moim facetem i telewizorem. A co do negliżu publicznego. Jest różnica miedzy go-go a tańcem disco. Uwierz

Ja
myślisz więc że facet kiedy widzi nagą kobietę ma pojęcie co ona tańczy? dobre.
a to jeden z rzeczonych, aby nie było gołosłownie
"oczywiście dziewczynki z VIP dance rządziły ta imprezą ;))"
trzeba tej koleżance dać jakiś medal

Ola
A może to kwestia tego, ze nie mieszam się w sprawy innych:) Wolność poglądów i takie tam:)
"bardziej mnie podniecają rude wiewiórki niż dziewuchy latające z gołą dupą przed 8 tysiącami ludzi. Taki ze mnie zwierzak" Zwierzak?? Kotku to się zoofilia nazywa:)
""przytulam się do jeepa" a jeśli chodzi o to, to nie wiem jaka do dewiacja:*

Ja
To się nazywa "metafora" bo gdybyśmy brali to dosłownie to co z Twoim wielkim wężem;-)

Ola
A ja słyszałam, ze duży i dobry samochód działa u faceta jak przedłużenie penisa:) 16/47 zdjęć w twojej galerii to zdjęcia z autem. Filip, fuu, exhibicjonista!!:P A w ogóle biorąc pod uwagę, że kiedyś cos tam nas łączyło zaczynam się o siebie martwic i zastanawiać czy bardziej ze mnie wiewiórka czy może jednak kawał niezłej blachy??:P

Ja
Tak, tylko co wtedy mają powiedzieć chłopcy jeżdżący toyotami yaris 1.1
jak widzisz wosku i połysku to na tej blaszce mało. ale masz rację, takie porno z udziałem auta w błocie to straszne nieprzyzwoitości.
jednak wciąż lepiej z autem niż z 8 tysiącami facetów.
p.s.
Nie martw się. kawał z Ciebie niezłej wiewióry/ ale to komplement; śliczna, zwinna, z ruda kitką, hasa po drzewkach, przemyka między konarami, ma takie pstrokate uszka. to najładniejsze zwierzątko;-)

Ola
Rzecz gustu, rzecz gustu:) A co maja powiedzieć Ci chłopcy z toyotami yaris?? Oj Filip, oni nic nie musza mówić, oni mało mówią ale dużo robią;) Bo wiesz, to działa tak, ze im większe auto tym mniejsze przyrodzenie i na odwrotu;) Tzn, no ja tak tylko słyszałam jeśli juz w takich ramach dyskutujemy:) ( i tak wiem, że robisz to tylko dla czystej przyjemności rozmowy ze mną):P

Ja
tak, dlatego większość dostaje służbówki z małymi silnikami, muszą mieć niezłe przyrodzenia. Albo też wprowadzają was w niezłe bagno. patrzysz, toyota yaris 1.1. Już rozmarzona wodzisz za nim wzrokiem. taka mała pojemność więc jaki wielki kutas. A chłopak po prostu służbówkę dostał.
p.s.
oczywiście, że robię to dla przyjemności Ola ale nie rozmowy z Tobą lecz z tęsknoty do dysputy/ jestem zboczeńcem nie tylko wiewiórowym

Ola
Nie wiem co powiedzieć :D Pstrokate uszka:*

Ja
Ale ja o wiewiórce, hahaha. Przecież wiesz gdzie to się zaraz znajdzie. Muszę mieć nowe gry słowne.

Ola
Czuje się wykorzystana!! Zgwałciłeś moje słowa, moje poglądy, mój czas, moja inteligencje(?). Ała. Brutalu, zwierzaku Ty!!
...
Oczywiście ,ze wiem gdzie:) Cala ta rozmowa była ku Twojej(naszej) uciesze:) Przecież juz dawno nauczyłam się, że z Tobą się nie dyskutuje po to, aby przekonać cię do cudzych poglądów lecz dla samej przyjemności :P

Ja
Po raz pierwszy zgwałciłem wiewiórkę, haha.
ok, bo i tak mają mnie tutaj za debila. już poważniejemy, a ja zabieram co moje

Ola
I usuń ta cala dyskusje stad bo ograniczyła dostęp do wszystkich wcześniejszych "ochów" i "achów" nad twoja dumnie wyprężoną naga piersią. No chyba, że masz pewność, a ja mam, że lada chwila pojawia się nowe. Amen. AMEN.

Zaloguj się