budyń z dna szuflady

Dzień po wigilii znalazłem budyń na dnie szuflady. Zjadłem go bo wszystko mi jedno. Po dacie ważności innej torebki jakiegoś pudingu domyslałem się, że jego też dawno minęła. Ale zjadłem go bo wszystko mi jedno.

Na dnie szuflady znalazłem budyń czekoladowy i zjadlem go bo w lodówce też  ale nie wszystko tylko jedno.

 

Zaloguj się