religia czyli wyzysk

Pewnego dnia powstaje mafia rodzinna, na której czele staje Mojżesz. Jego brat Aaron i ich siostra Miriam są wspołzałożycielami.

Jednak aby rządzić trzeba mieć kim rządzić. Więć podjudza się swoich ziomków do buntu i ucieczki wmawiając im, że są uciśniani w obcym kraju. A byli mieszkańcami najlepszej ziemi Goszen w tym kraju, oddanej osobiście przez faraona i byli zatrudniani do pracy.

(calość o tym https://www.poganin.eu/antyteizm/degenerat)

Mojżesz, czyli uciekinier z Egiptu z powodu zamordowania obywatela, robi wszystko aby wyprowadzic z Egiptu swoich ziomków, by móc nimi rządzić.

W dodatku przed ucieczką z tego kraju nakazuje okraść swoich gospodarzy. Oznajmij to ludowi, ażeby każdy mężczyzna u sąsiada swego i każda kobieta u sąsiadki swej wypożyczyli przedmioty srebrne i złote». Księga Wyjścia, rozdział 11.

 

Wczesne kapłaństwo zaczyna się od nakazu okradania swoich dobroczyńców (gdyby nie Egipt, naród Izraela zmarłby z głodu na pustyni)

I na tej mentalności zostanie zbudowana religia Judaistyczna i Chrześcijańska.

 

Na pustyni podczas wielkiego marszu do ziemi obiecanej, kapłan potrzebuje komfortu, mówiąc, ze potrzebuje tego jakiś bóg. Kimże jest Mojzesz aby ryzykować twierdzenie, że należy oddawać pokłon jemu samemu, pracować na niego, ryzykować życie w walkach z każdym miastem napotkanym po drodze i oddawać mu swój dorobek. Trzeba powołać do tego jakaś nadzywczajną, wszystkomogącą istotę.

Szefa wszystkich szefów. I żerować na naiwności i glupocie ludu.

Księga Wyjścia, rozdział 35

5 "Dajcie z dóbr waszych daninę dla Pana". Każdy więc, którego skłoni do tego serce, winien złożyć jako daninę dla Pana złoto, srebro, brąz, 6 purpurę fioletową i czerwoną, karmazyn, bisior oraz sierść kozią, 7 baranie skóry barwione na czerwono i skóry delfinów oraz drzewo akacjowe, 8 oliwę do świecznika, wonności do wyrobu oleju namaszczania i pachnących kadzideł, 9 kamienie onyksowe i inne drogie kamienie dla ozdobienia efodu i pektorału.

 

Nie trzeba być geniuszem aby domyślić się, że wszechmogący bóg, istota o nwjeiększych możliwościach i absolutnie nadzwyczajna nie potrzebuje zlota i kadzidła.

Jednak zastrzaszenie i powołanie do życia blużnierstwa robi swoje.

Gangsterzy stosują przemoc na apel szefa, który twierdzi, że tak nakazuje szef, szefów. Nie, on bo on przecież jest tu z nimi, żyje wśród nich więc niebezpieczne byłoby stawianie się w takiej sytuacji. 

Zachłanność rośnie wraz z posiadaniem. W pewnym momencie już nie wystarczają kadzidła i futra. Potrzeba jedzenia, najlepszego rodzaju, wszak Mojżesz jest fanem mięsa. No i ktoś musi mu sprzątać, gotować i zamiatać. Ale najpierw pić, oj pić: 28 Nie będziesz się ociągał z [ofiarą z] obfitości zbiorów i soku wyciskanego w tłoczni. I oddasz Mi twego pierworodnego syna. (Księga Wyjścia, rozdział 22) i nie możesz sie ociągać z przyniesieniem kapłanowi soku.

I aby było jasne, jestem bardzo łaskawy i pozwalam wam wykupić niewolnika z własnego dziecka. Jakże to genialny przepis darmowej siły roboczej. I nie będziesz oddawal bodu drugiego dziecka lub trzeciego. Przecież mógłyś nie mieć drugiego lub trzeciego. Byłoby to wszak, oczywiście wciąż niewłaściwe ale przynajmniej zrozumiałe, gdyby to  czwarte dziecko oddawane było na służbę do kapłana. Wszak wczesniejsze dzieci mogą wówczas pomagac rodzicom w pracy. 

Ale nie, ma być pierworodne. Dlaczego? Bo pierworodne jest zawsze. Zawsze mając dzieci będziesz miał to pierwsze. Kapłan nie może pozwolić sobie na ryzyko czy czasem będziecie mieć drugie dziecko.

Księga Wyjścia 13

1 Pan tak powiedział do Mojżesza: 2 «Poświęćcie Mi wszystko pierworodne. U synów Izraela do Mnie należeć będą pierwociny łona matczynego - zarówno człowiek, jak i zwierzę(...) 12 I oddasz wszelkie pierwociny łona matki dla Pana i wszelki pierwszy płód bydła, jaki będzie u ciebie; co jest rodzaju męskiego, należy do Pana. 13 Lecz pierworodny płód osła wykupisz jagnięciem, a jeślibyś nie chciał wykupić, to musisz mu złamać kark. Pierworodnych ludzi z synów twych wykupisz. 14 Gdy cię syn zapyta w przyszłości: Co to oznacza? - odpowiesz mu: Pan ręką mocną wywiódł nas z Egiptu, z domu niewoli. 15 Gdy faraon wzbraniał się nas uwolnić, Pan wybił wszystko, co pierworodne w ziemi egipskiej, zarówno pierworodne z ludzi, jak i z bydła, dlatego ofiaruję dla Pana męskie pierwociny łona matki i wykupuję pierworodnego mego syna. Przypomina też o tym póżniej (Wyjścia 34), jednocześniej dając bardzo ważne upomnienie.

19 Wszystko pierworodne do Mnie należy, a także pierworodny samiec z bydła, wołów i owiec. 20 Pierworodnego zaś osła wykupisz głową owcy, a jeślibyś nie wykupił, złamiesz mu kark. Wykupisz też pierworodnego syna swego, i nie wolno się ukazać przede Mną z pustymi rękami.

Zgodnie z tym pierworodne zwierzę należało złożyć Bogu w ofierze, natomiast syn miał być ofiarowany na służbę w świątyni; później gdy służbę świątynną pełniły pokolenia kapłańskie, należało go wykupić. 

Jak widać uśmiercanie zwierząt choćby z pwoodu nie wykupienia nikomu wyznającemu ta religię nie przeszkadza.

 

Precyzuje czego chce i lubi w rozdziale 18 księgi Liczb.

15 Wszystkie pierwociny łona matki, które oddają Panu ze wszystkiego ciała, począwszy od ludzi aż do bydła, będzie twoje; ludzi pierworodnych każesz wykupić, jak również wszystko pierworodne zwierząt nieczystych. 16 Wykupu dokona się w miesiąc po urodzeniu za cenę pięciu syklów srebra według wagi przybytku; sykl po dwadzieścia ger. 17 Nie każesz jednak wykupywać pierworodnego krowy, owcy i kozy: te są święte. Krew ich wylejesz na ołtarz, a tłuszcz ich spalisz w ogniu jako miłą woń dla Pana. 18 Lecz mięso ich będzie do ciebie należeć, to jest mostek z piersi, ofiarowany gestem kołysania2, i prawa łopatka będą twoje. 

Pojawia się doskonały zapis niezrównanej ilośći dóbr oraz pieniedzy płynących od calej spoleczności.

Wystarczy powiedzieć czego chce niejaki bóg, aby mieć mięsiwo oraz siłę roboczą. Oczywiście masz szansę swego syna wykupić jeśli nie chcesz aby służyl on kaplanowi. Możesz być już starszy i twój syn może być Ci potrzebny do pomocy w polu, etc. Więc jeśli nie chcesz aby był on niewolnikiem to wystarczy kapłanowi zapłacić za jego wolność.

Doskonały system gangsterski. Przyjmując kilkaset tysięcy rodzin, kilkaset tysięcy dzieci i gdyby część z nich zachować do darmowej poslugi, a z części mieć pieniądze z opłaty za ich wykupienie to można nic nie robić i stworzyć niesamowite imperium.

Aby bogactwo płyneło nieustannie stosuje się opłaty za narodziny w myśl przeznaczania tego co pierworodne bogu i tworzenia konieczności oczyszczania się. Oczyszczania sie z czego? Z tego co jest naturalne, czyli z narodzin dziecka ale w umysłach kapłanów i tworzącej się religii nie jest to już naturalne. Jest to nieczystość, którą należy zmyć ofiarą.

Czterdzieści dni po narodzeniu chłopca, a osiemdziesiąt po narodzeniu dziewczynki, matka powinna przyjść do świątyni i poddać się obrzędowi oczyszczenia: „Kiedy zaś skończą się dni jej oczyszczenia po urodzeniu syna lub córki, przyniesie kapłanowi, przed wejście do Namiotu Spotkania, jednorocznego baranka na ofiarę całopalną i młodego gołębia lub synogarlicę na ofiarę przebłagalną. (...) Jeżeli zaś ona jest zbyt uboga, aby przynieść baranka, to przyniesie dwie synogarlice albo dwa młode gołębie, jednego na ofiarę całopalną i jednego na ofiarę przebłagalną. W ten sposób kapłan dokona przebłagania za nią, i będzie oczyszczona" (Księga Kapłańska, rozdział 12)

Religia tworzy przepis deprecjonowania naturalizmu życia. Staje w opozycji do narodzin, obligując nas do oczyszczania się z czegoś tak naturalnego. Z czegoś co jest ideą każdego gatunku; prokreacji.

 

 

 

 Rodzący się kościół apostolski na naukach jezusa zaczyna budować swoją działalność.

Dzieje Apsotolskie, rozdział 4
34 Nikt z nich nie cierpiał niedostatku, bo właściciele pól albo domów sprzedawali je 35 i przynosili pieniądze [uzyskane] ze sprzedaży, i składali je u stóp Apostołów.

W następnym rozdziale tej samej księgi apostołowie zamordują parę małżonków, któzy sprzedając swój majątek nie oddali wszystkich pieniędzy apostołom.

1 Ale pewien człowiek, imieniem Ananiasz, z żoną swoją Safirą, sprzedał posiadłość 2 i za wiedzą żony odłożył sobie część zapłaty, a pewną część przyniósł i złożył u stóp Apostołów. 3 «Ananiaszu - powiedział Piotr - dlaczego szatan zawładnął twym sercem, że skłamałeś Duchowi Świętemu i odłożyłeś sobie część zapłaty za ziemię? 4 Czy przed sprzedażą nie była twoją własnością, a po sprzedaniu czyż nie mogłeś rozporządzić tym, coś za nią otrzymał? Jakże mogłeś dopuścić myśl o takim uczynku? Nie ludziom skłamałeś, lecz Bogu». 5 Słysząc te słowa Ananiasz padł martwy. A wszystkich, którzy tego słuchali, ogarnął wielki strach. 6 Młodsi mężczyźni wstali, owinęli go, wynieśli i pogrzebali.
7 Około trzech godzin później weszła także jego żona, nie wiedząc, co się stało. 8 «Powiedz mi - zapytał ją Piotr - czy za tyle sprzedaliście ziemię?» «Tak, za tyle» - odpowiedziała. 9 A Piotr do niej: «Dlaczego umówiliście się, aby wystawiać na próbę Ducha Pańskiego? Oto stoją w progu ci, którzy pochowali twego męża. Wyniosą też ciebie». 10 A ona upadła natychmiast u jego stóp i skonała. Gdy młodzieńcy weszli, znaleźli ją martwą. Wynieśli ją więc i pochowali obok męża. 11 Strach wielki ogarnął cały Kościół i wszystkich, którzy o tym słyszeli.

Gdy warunki nie były przychylne do uśmiercania, zawsze były stosowne do reprymendy. Reprymendy w kwestii nie zostawiania wystarczającej sumy pieniędzy. (Ewangelia wg. Łukasza, rozdzial 21)

1 Gdy podniósł oczy, zobaczył, jak bogaci wrzucali swe ofiary do skarbony. 2 Zobaczył też, jak uboga jakaś wdowa wrzuciła tam dwa pieniążki, 3 i rzekł: «Prawdziwie powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła więcej niż wszyscy inni. 4 Wszyscy bowiem wrzucali na ofiarę z tego, co im zbywało; ta zaś z niedostatku swego wrzuciła wszystko, co miała na utrzymanie».

 

Kapłan żeruje na ludziach, na ich pracy, na ich majątku, na kwestiach zupelnie naturalnych i wywodzących się z natury jak narodziny.

Kapłan każe poświecać wszystko na ołtarzu religii, pozwalając część z tego wykupić.

Podczas gdy jemu tak naprawdę nic się nie należy. Ale to wy, wierząc w to oddajecie jemu wszystko.

 

Poruszę przy okazji inną kwestię z księgi, w której tak wnikliwie kapłan ustala dobra dla siebie.

Księga Kapłańska, rozdział 27 

28 Jeżeli kto poświęci co ze swej własności dla Pana jako "cherem": człowieka, bydlę albo część gruntu dziedzicznego - to ta rzecz nie będzie sprzedana ani wykupiona. Każde "cherem" jest rzeczą najświętszą dla Pana. 29 Żaden człowiek, który jest poświęcony dla Pana jako "cherem", nie może być wykupiony. Musi on być zabity.

Cherem to klątwa. Wiemy, że oprócz 613 przepisów bóg ustanawia tak zwane kląwy w imię których możesz kogoś zabić. To taki paragraf 22 aby pozbyć się kogokolwiek. 'Cherem to kara anatemy nakładana przez sąd rabinacki na osobę, która rażąco naruszyła przykazanie (micwa) lub odmówiła podporządkowania się orzeczeniom prawnym miejscowego rabinatu; najsurowsze klątwy rzucano na denuncjatorów w czasach prześladowań. Micwa to każde z 613 przykazań, część z nich nazwana jest nakazami, część zakazami.

Jak to działalo w rzeczywistości? (księga Jozuego, rozdział 7)

 11 Izrael zgrzeszył: złamali przymierze, jakie z nimi zawarłem, wzięli sobie z tego, co było obłożone klątwą - ukradli to, zataili i schowali między swoje rzeczy. (...)15 U kogo zaś znajdą rzeczy obłożone klątwą, będzie spalony wraz ze wszystkim, co do niego należy, bo złamał przymierze Pana i popełnił zbrodnię w Izraelu».

A jakże, trzeba palić swoich wybranków za taką niesubordynację. Wszak tak właśnie postępować powinien miłosierny bóg. Natomiast jak będziemy racjonalni i odrzucimy niejakiego boga to mamy jasny przykład przywłaszczenia sobie nienależnie (bez wiedzy szefów mafii i ich rozdziału) znalezionego majątku. Wszystko trzeba oddać kaplanowi.

20 Odpowiedział Akan Jozuemu: «Istotnie zgrzeszyłem przeciw Panu, Bogu Izraela. Oto co uczyniłem: 21 Ujrzałem między łupem piękny płaszcz z Szinearu, dwieście syklów srebra i pręt złoty wagi pięćdziesięciu syklów. Zapragnąłem ich i zabrałem je. Są one zakopane w ziemi na środku mego namiotu, a srebro pod nimi». 22 Wtedy wysłał Jozue posłańców, którzy pobiegli do namiotu, i rzeczywiście rzeczy te były zakopane w jego namiocie, a srebro pod nimi. 23 I zabrali je ze środka namiotu, przynieśli do Jozuego i do wszystkich Izraelitów i złożyli je przed Panem.
24 Wziął więc Jozue Akana, syna Zeracha, srebro, płaszcz i pręt złoty, jego synów i córki, jego woły, osły i owce, jego namiot i wszystko, co do niego należało. Wszyscy Izraelici im towarzyszyli. I wywiedli ich w dolinę Akor. 25 Jozue powiedział: «Jak nas wprowadziłeś w nieszczęście, tak niech dziś Pan ciebie w nieszczęście wprowadzi». I wszyscy Izraelici go ukamienowali, a ich spalili i obrzucili kamieniami.

Publiczna egzekucja wobec tego, który okrada mafię oraz ich całej rodziny. Klasyczny motyz w każdego filmu o mafii. Robienie sobie z nich przykładu aby czasem nikt więcej nie pomyślał o okradaniu mafii.

 

Po drodze Pan jahwe sobie szczegółowo oszacował ile kto jest wart. Oczywiście, że pieniędzy. Wasze życie to tylko wartość materialna, nic innego. To znaczy wasze życie wedle mroalności chrześcijaństwa. Wedle boga jahwe. Księga Kapłańska, rozdział 27

1 Dalej Pan powiedział do Mojżesza: 2 «Mów do Izraelitów i powiedz im: Jeżeli kto chce się uiścić ze ślubu, według twojej oceny dotyczącego jakiejś osoby wobec Pana, 3 tak będziesz oceniał: jeżeli chodzi o mężczyznę w wieku od dwudziestu do sześćdziesięciu lat, to będzie on oceniony na pięćdziesiąt syklów srebra według wagi przybytku. 4 Jeżeli chodzi o kobietę, to będzie ona oceniona na trzydzieści syklów. 5 Jeżeli chodzi o młodzież w wieku od pięciu do dwudziestu lat, to chłopiec będzie oceniony na dwadzieścia syklów, a dziewczyna na dziesięć syklów. 6 Jeżeli chodzi o dzieci w wieku od jednego miesiąca do pięciu lat, to chłopiec będzie oceniony na pięć syklów srebra, a dziewczynka na trzy sykle srebra. 7 Jeżeli chodzi o ludzi starszych w wieku od sześćdziesięciu lat wzwyż, to mężczyzna będzie oceniony na piętnaście syklów, a kobieta na dziesięć syklów. 8 Jeżeli jednak ktoś jest tak ubogi, że nie może spłacić według twego oszacowania, to postawi osobę ślubowaną przed kapłanem, a ten ją oszacuje. Według możności tego, który ślubował, kapłan ją oszacuje.

 

Podatki, podatki i jeszcze raz podatki, które skrupulatnie oblicza jahwe.

Jednak czy to mu przystoi? No chyba żadnemu, nawet tak podłemu bóstwu nie przystoi zajmować się pieniędzmi.

 

Kaplanowi jest mało. Za malo aby mieć tylko korzyść za żyjących. Kościół więc wymysla czyściec. To wynalazek tylko i wyłącznie złodziejskiego i chciwego kościoła katolickiego. Ten czyściec to tymczasowe piekło, z którego możecie wykupić swoich bliskich za żywe dary i gotówkę. Nawet dziś kapłani religijni ogłaszają takie promocje "na rok za 199 zł możesz wykupić swą duszę z czyścca. Calkowite odkupienie na rok. 

A, ze po drodze straszy Cię tym, że w czyśccu Twoim umarli bardzo cierpią, to zapłacisz aby zafundowac im odpoczynek od cierpienia. Jak widać, nie wieczny lecz za konkretną kwotę na konkretny czas.

 

https://www.poganin.eu/antyteizm/don-chrystus

 

Zaloguj się