Potęga religijnej bezrozumności

- 1650 rok. W Nowej Anglii prawnie zakazano noszenia ubrań z "krótkimi rękawami, gdyż mogłyby zostać odsłonięte nagie ramiona". Chrześcijanie zaczęli uważać, że wszystko, co zwraca uwagę na świat fizyczny jest bezbożne.
- 2021 rok. W Polsce w szkołach wprowadza się zakaz odsłaniania nagich ramion dziewczynek. Nie wolno im uprawiać Wf-u w spodenkach.
Przeczytajcie bo będzie o "dziś", a jest to niesamowite.


"Chcemy procesu wychowawczego, który będzie uczył mądrości, roztropności, umiarkowania i wielu innych cnót, w tym również cnót niewieścich, które są niezwykle potrzebne do tego, żeby wzrastać na wartościach" Deklarował Czarnek.


Na jakich to wartościach chce wzrastać Czarnek? Religijnych. Konkretnie chrześcijańskich. To znaczy takich, w których to jedna z najważniejszych postaci tej religii, prawodawca i ten który spisał dekalog, czyli Mojżesz wybija wszystkie narody na swej drodze do ziemi obiecanej. I bierze w seksualną niewolę dzieci. Ten degenerat, który wraz z Jezusem stoi po prawicy Boga mówił: "- "Zabijecie więc spośród dzieci wszystkich chłopców, a spośród kobiet te, które już obcowały z mężczyzną. Jedynie wszystkie dziewczęta, które jeszcze nie obcowały z mężczyzną, zostawicie dla siebie przy życiu" (Księga Liczb, rozdział 31) Zrobiono to na rozkaz Boga.


Bratanek Lot nie jest ulubieńcem Boga, ale jest z preferowanego ludu i też jest wierny Bogu. Jest biblijny wzorcem wiary. Jak on gruntował cnoty niewieście? Księga Rodzaju wspomina jak (rozdział 19) dwaj aniołowie odwiedzili Lota w Sodomie: „Mam dwie córki, które jeszcze nie żyły z mężczyzną, pozwólcie, że je wyprowadzę do was; postąpicie z nimi, jak się wam podoba, bylebyście tym ludziom niczego nie czynili, bo przecież są oni pod moim dachem!".


Taka to mentalność sług Boga. Dziecko płci żeńskiej ma jedynie wartość wymienną. Handlową. Seksualną.
W innej części przenajświętszej biblii, drogowskazu moralnego wierzących jest podobna przypowieść.:  „Nie, bracia moi, proszę was, nie czyńcie tego zła, albowiem człowiek ten wszedł od mego domu, nie popełniajcie tego bezeceństwa. Oto jest tu córka moja, dziewica, oraz jego żona, wyprowadzę je zaraz, obcujcie z nimi i róbcie, co wam się wyda słuszne, tylko mężowi temu nie czyńcie tego bezeceństwa". (Księga Sędziów, rozdział 19).

Tylko nie róbcie krzywdy mężczyźnie, macie tu moją córeczkę. I w dodatku dziewicę. Pewnie dziecko ma jedenaście lat, świeże, nietknięte, wstydliwe, niewinne. Daję wam ją. Róbcie, co tylko chcecie z moją córką, ale kumpla mi nie ruszajcie. No i, rzecz jasna, z jego żoną, kto by się przejmował gwałtem na kobietach. „Mężowie ci nie chcieli go usłuchać. Człowiek ten zatem, zabrawszy swoją żonę, wyprowadził ją na zewnątrz". Mężczyzna więc wpadł na lepszy pomysł. Chwycił małżonkę i wywalił ją za drzwi „A oni z nią obcowali i dopuszczali się na niej gwałtu przez całą noc aż do świtu. Puścili ją wolno dopiero wtedy, gdy wschodziła zorza. Kobieta owa, wracając o świcie, upadła u drzwi owego męża, gdzie był jej pan".


Mąż w doktrynie Starego Testamentu jest też panem kobiety. Najczęściej jest ona niewolnicą wziętą wcześniej gwałtem. „I pozostała tam aż do chwili, gdy poczęło dnieć. Pan jej, wstawszy rano, otworzył drzwi domu i wyszedł chcąc wyruszyć w dalszą drogę, i ujrzał kobietę, swoją żonę, leżącą u drzwi domu z rękami na progu". Przypomniał sobie o niej, jak się o nią potknął. Wstał rano panisko, wyszedł chcąc jechać i oto ujrzał swoją żonę leżącą na progu. Prawie się o nią wypierdolił. Spał smacznie, jak ją gwałcili całą noc do utraty jej życia. Wywalił ją za próg dla nich do gwałtu i poszedł w kimono. Wstało rano panisko i oto kurwa moja żona mi drogę zawadza. Leży szmata na progu. Wyspany pan? Mógłbym zapytać o samopoczucie, jako o największą niedogodność dla tego męża dzisiejszego dnia.


Gruntowanie cnót niewieścich w religii to główne hobby mężczyzn. Kilka dni temu zabito młodą siatkarkę w Afganistanie. Zdjęcia z okrutnej egzekucji wyciekły do sieci. Religijne umysły oprawców nie dopuszczają kobiet do sportu. Trzeba ich zrozumieć, gruntują w kobietach cnoty niewieście. Za tym stoi nic innego jak mentalność religijna. Nic innego. Ta dziewczynka to nie precedens lecz jedna z tysięcy bieżących ofiar. Kolejna.
Chrześcijaństwo dziś już nie jest tak brutalne. To znaczy nie w krajach tak zwanego prawa, bo w Afryce wciąż zostało na pułapie torturowania czy zabijania dzieci z powodu "mądrego" przepisu Boga; "nie pozwolisz żyć czarownicy" Zatem nie jest już tak destrukcyjne w Europie, nie z własnej woli, lecz w wyniku ducha czasu i rozwoju cywilizacji. Jednak to ono przoduje w ilości mordów, tortur i wymuszania posłuszeństwa siłą.
Chrześcijaństwo dużo mówiło o kobietach. Jest szariatem jak i Islam. Jego wola się nie zmieniła. Wola księży i kościoła katolickiego nie zmieniła się ani jednym słowem. Muszą jedynie zachowywać się inaczej ze względu na kierunek w jakim poszła kultura białego człowieka.

 

Najważniejszym celem ludzi religijnych są dzieci. Dziś Afgańczycy sprzedają dzieci płci żeńskiej do Pakistanu aby starzy degeneraci płodzili z nimi kolejnych fundamentalistów. To religia za tym stoi. To wola Boga za tym stoi.


Wszystkie trzy religie monoteistyczne takie jak judaizm, chrześcijaństwo i islam mają ten sam fundament i w zasadzie tego samego zdegenerowanego Boga. Wszystkie trzy mają masę wspólnych cech ale najistotniejszą jest możliwość panowania nad kobietami i dziećmi. Ich gwałcenia, które w religijnych dogmatach jest albo słuszne albo nie zabronione. Twórcy fundamentów tych wszystkich religii ułożyli sobie wolę boga jako korzyść dla siebie. To co dla ludzi dobrych i etycznych jest okrucieństwem i zwyrodnialstwem dla kapłanów religijnych jest normą i w dodatku bogobojną. Miszna czyli ustna Tora pozwala na seks z już trzyletnimi dziewczynkami. Można przypuszczać, iż dlatego, że właściwa Tora nie określiła wieku, od którego dziewczynka zdolna jest do stosunku. Zatem ustalający te ustne prawa lubieżnicy i degeneraci praktykowali to co chcieli. Gwałcili dzieci od 3 roku życia w przeświadczeniu, że mogą. Powstrzymać mogło ich tylko zdefiniowanie tego w ich świętej księdze czyli boski zakaz. Jak widać przed sadyzmem wobec maleńkich dzieci dla zwyczajnej satysfakcji nie wstrzymywało ich nic swoistego; dobro, przyzwoitość, troska, etyka, humanizm. Postawili się w roli potworów, którzy albo wykonują wolę swego boga albo to czego ta wola nie definiuje. Więc w ich umyśle mogą. I robią. I robiąc to są kapłanami stawiającymi się wyżej od reszty ludzi, których uczą moralności.


Dzieci oddaje się w łapska lubieżnika (kapłana) gdy nic nie mogą. Lubieżnik topi je w wodzie skazując tym czynem na wieczne potępienie. To łapska rodziców czynią z niewinnych dzieci grzeszników i niewolników. I od chwili gdy to dziecko nauczy się chodzić będzie biegało z wizytą do obcego mężczyzny, aby mu się kajać, klękać przed nim i kiwać z aprobatą głową podczas słuchania jego banialuków. I wyjawiać sekrety kiedy i gdzie się dotykało. No bo przecież fizyki on nie wykłada; to znaczy prawdopodobnie i wykłada fizykę w praktyce na temat siły tarcia ale nie nauczy dziecka o faktach fizycznego wszechświata, gdyż ziemia według niego jest płaska, ma 6024 lata i jest centrum nie tylko układu słonecznego ale i całego kosmosu.
Zatem wasze dziecko programowane jest moralnie przez faceta, który czerpie moralność z dekalogu hebrajskiego czyli od prymitywa sprzed 3500 lat. Postęp nie jest brany tutaj pod uwagę. Żadna kolejna wiedza, żadne odkrycie naukowe nie zmienia objawionej "prawdy" w biblii. Kiedy kapłan szerzący "wiedzę" sprzed ponad 3. tysięcy lat chce być nowoczesny, to zaczyna czarować dziecko frazesami gościa sprzed 2. tysięcy lat czyli Jezusa Chrystusa.


Pewnego czarownika, wypędzającego demony i wpędzającego je w świnie, który ogłaszał dzieciom, że "Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien." Ewangelia Mateusza, rozdział 10.


Zwyrodnialcy uwielbiają niewinność i bezbronność. Nad nią mogą się pastwić w perwersyjny sposób. No i dzieci są po prostu najbardziej naiwne. I nic nie zastąpi młodego, dziewiczego ciała. Te ludzie boga uwielbiają najbardziej. W zasadzie tylko one mają wartość. Udowodnił to pierwszy prawodawca tej religii jak i przodek Chrystusa, król Dawid czy też kapłan.
- "Trzeba, aby wyszukano panu memu, królowi, młodą dziewicę, a ona będzie przy królu czuwać i mieć o niego staranie. I będzie spała na twym łonie, a przez to ogrzewała pana mego, króla" (Księga Królewska, rozdział 1)
- "Kapłan, który jest wyższy godnością ponad brać(...) Za żonę weźmie tylko dziewicę." (Księga Kapłańska, rozdział 21


Abyśmy byli uczciwi to musimy przyznać, że każdemu mężczyźnie podobają się dojrzewające dziewczynki. To zrozumiałe. Natura nas programuje aby one nabierały kobiecych kształtów, dojrzewały i działały na samców. I tak to działa ale większość z nas ma przyzwoitość i nie przełamuje dystansu wobec dzieci. Tej cechy nie mają kapłani religijni z powodu swego ego. Święta księga od wieków wpaja im, że kobieta jest tylko mikserem kuchennym i narzędziem seksualnym, a kapłanowi należy się wszystko. No i nie wie on co to etyka gdyż cała jego doktryna jest wroga etyce.

- "do Mnie należeć będą pierwociny łona matczynego - zarówno człowiek, jak i zwierzę" (Księga Wyjścia, rozdział 13)
Mędrcy kościoła mieli dużo do powiedzenia o kobietach. Aż dziw bierze, że istnieją w ogóle kobiety chrześcijanki.


- "Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach, zarodek żeński po 80. Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych wiatrów." św. Tomasz z Akwinu


- "Kobiety są błędem natury z tym ich nadmiarem wilgoci i ich temperaturą ciała świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu. Są rodzajem kalekiego, chybionego, nieudanego mężczyzny. Pełnym urzeczywistnieniem rodzaju ludzkiego jest mężczyzna." św. Tomasz z Akwinu


-"Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych i możliwości wykorzystania do prac domowych" św. Tomasz z Akwinu


- "Kobiety są przeznaczone głównie do zaspokajania żądzy mężczyzn." Jan Chryzostom.


- "Cała płeć żeńska jest słaba i lekkomyślna. Uświęcona zostaje jedynie poprzez macierzyństwo." Jan Chryzostom.


- "Kobiety trzeba trzymać z dala od tego niebezpiecznego tekstu (Biblii), i od wszelkiej nauki w ogóle. Kobieta uczona to coś gorszego niż brodata. Poważnego uszczerbku doznałaby cnota dzieweczki, gdyby wolno jej było czytać Pieśń Salomona albo historię Zuzanny." François Garasse


- "Kobieta jest istotą poślednią, która nie została stworzona na obraz i podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyźnie." św. Augustyn


- "Kobieta winna zasłaniać oblicze, bowiem nie zostało ono stworzone na obraz Boga." Ambroży, mędrzec kościoła.


- "Kiedy widzisz kobietę, pamiętaj, to diabeł! Ona jest swoistym piekłem!" Papież Pius II.


- "Kobiecie przystoi jedynie szata żałobna. Skoro tylko przekroczy próg wieku dojrzałego, winna zasłonić swe gorszące oblicze, by nie utracić szczęśliwości wiecznej." Tertulian, pisarz chrześcijański.


- "U kobiety sama świadomość jej istnienia powinna wywoływać wstyd." Clemens Alexandrinus.


- "Obejmować kobietę to tak jak obejmować wór gnoju" Św. Odo z Cluny.


- "Gdyby ludzie mogli dostrzec to, co kryje się pod skórą, oglądanie kobiety powodowałoby tylko wymioty. Skoro sami nawet koniuszkami palców nie chcemy dotykać śluzu i łajna, dlaczego tak gorliwie pożądamy objęcia naczynia z nieczystościami" Św. Odo z Cluny.


Poniższe będzie wyjątkowo wspaniałomyślne dla lubieżnego kapłana wyznającego doktrynę systemowo popierająca i wychwalająca niewolnictwo: "Księża, którzy udzielają noclegu kobietom i doznają przy tym podniety, muszą zostać ukarani. Kobiety natomiast mają zostać sprzedane przez biskupa jako niewolnice." Takie mądrości staruszkowie od zabobonu uchwalają na Synodzie w Toledo


- "Kobiecie nie wolno mieszkać w pobliżu kościoła." Synod w Coyaca.

- "W miejscu, w którym zatrzyma się ksiądz, nie powinna przebywać żadna kobieta" Synod Paryski.


- "Kobietom nie wolno we własnym imieniu pisać ni otrzymywać listów" Synod w Ewirze.


W VI wieku Na soborze w Macon biskupi głosowali nad problemem, czy kobiety mają dusze. Nie drogie Panie, nie są to przypadkowi, uliczni głupcy. Są to wciąż na dzień dzisiejszy ludzie uznani za doktorów kościoła, wielkich krzewicieli wiary, jak i świętych w tej religii. A wy jesteście wyznawczyniami tej doktryny.


Pierwszy List do Koryntian natomiast oznajmia nam to na czym stoi wasza skrajnie szowinistyczna, patriarchalna doktryna i dowodzi przez kogo jest w zasadzie stworzona. Przez mężczyzn. " Jeżeli więc jakaś kobieta nie nakrywa głowy, niechże ostrzyże swe włosy!(...) Mężczyzna zaś nie powinien nakrywać głowy, bo jest obrazem i chwałą Boga, a kobieta jest chwałą mężczyzny. To nie mężczyzna powstał z kobiety, lecz kobieta z mężczyzny. Podobnie też mężczyzna nie został stworzony dla kobiety, lecz kobieta dla mężczyzny. Oto dlaczego kobieta winna mieć na głowie znak poddania, ze względu na aniołów."
Przeszliśmy od dzieci do kobiet bo to najcenniejsze skarby kapłanów. Dzieci w postaci dziewczynek i chłopców i kobiety, które myją mężczyznom nogi. Zwłaszcza Jezusowi, który wpraszał się do godnych domów aby pić i posilać się.


-"Ujął ją za rękę, a gorączka ją opuściła. Wstała i usługiwała Mu" Ewangelia Mateusza, rozdział 8


- "Było tam również wiele niewiast, które przypatrywały się z daleka. Szły one za Jezusem z Galilei i usługiwały Mu" (Ewangelia Mateusza, rozdział 27)


- "Następnie wędrował przez miasta i wsie, nauczając i głosząc Ewangelię o królestwie Bożym. A było z Nim Dwunastu oraz kilka kobiet, które uwolnił od złych duchów i od słabości(...)Zuzanna i wiele innych, które im usługiwały ze swego mienia." Ewangelia Łukasza, rozdział 8


- "W dalszej ich podróży przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go do swego domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie. Natomiast Marta uwijała się koło rozmaitych posług. Przystąpiła więc do Niego i rzekła: «Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu?" (Ewangelia Łukasza, rozdział 10)


Taki przykład dawał ludzki zbawiciel. Usługujcie mu i najlepiej jeszcze z własnego mienia. Imprezował na bogatych ucztach, na których usługiwały mu kobiety, a on namawiał mężczyzn do przyłączenia się do niego obiecując nową żonę, która da liczniejsze potomstwo. Więc i młodszą żonę. Coraz starszy facet aby móc mieć coraz młodsza kobietę musi być niezwykły. Użyjmy ogólnikowego słowa: czarujący. Ale gdy nie masz żadnych atutów tylko jesteś prostakiem gadającym ludziom głupoty to musisz stworzyć właściwy system, który pozwoli sypiać u zamożnych ludzi i żreć na ich koszt oraz bezkarnie gwałcić dzieci. I brać niewolników. I z dzieci i z dorosłych. Tym systemem jest religia.


Tak więc system opresji, na którą dziś cierpimy i którą nam się narzuca ma 3500 lat. I według dzisiejszych kapłanów jak i polityków jest to system jakiego nie tylko musimy się trzymać ale i nie sprzeciwiać się mu pod groźbą kary.
Zatem dziecko w naszej cywilizacji zaczyna swą podróż od chrześcijańskiego waterboradingu. W wieku około dziesięciu lat nagle dowiaduje się, że nie należy kochać mamy i taty lecz niejakiego Jezusa Chrystusa. Oczywiście najlepszym specjalistą od tego Jezusa jest kapłan, który Ci to oznajmia trzymając swa dłoń na Twojej główce. I pamiętaj aby nie być krnąbrne bo według przenajświętszej księgi, możemy Cię zabić. Każdej niedzieli przez całe swoje życia musisz oddawać pieniądze na ofiarę, bo bóg bardzo dawno temu przezornie powiedział "iż nie można ukazać się przede mną z pustymi rękami" Przez całe zatem życie utrzymujesz czarownika w okolicy aby on na końcu Twego życia stwierdził gdzie trafisz po śmierci. Do nieba pełnego chrześcijańskich degeneratów, czy piekła pełnego ognia. To łaska kapłana buduje Twój strach lub wytchnienie. A ona opiera się na tym jak często zostawiałeś datki lub jak hojnie zapłaciłeś za ostatnie rozgrzeszenie.


Dziewice w biblii to tak smakowity kąsek że służy do uspokajania tłumów przez ich zaspokajanie. Ah, te dzieci. Dostojne stworzenia, którego rodzice wytresowani są aby oddawać je dla chuci perwersyjnych bestii kościelnych. Ludzkie dziecko, jakie według statystyk mogło być, lub może być teraz i w przyszłości uciechą dla kapłana. Waszego kapłana, tego, który głaszcze to dziecko po główce w waszej obecności po niedzielnej mszy. Tak się do niego przymierza. Ocenia walory; cóż za estetyzm drzemie w tym ludzkich cudzie. Kapłan już zaczyna się pocić, serce mu przyspiesza, oddech staje się krótszy, ciałem targają spazmy - źle się ksiądz czuje? -zapytuje matka nie dostrzegając jak jego spocona dłoń oblepia dziewczynce włosy. On kiwa głową. Nie chce mówić, bo w tej chwili jego umysł wyświetla jedyny film. Ona huśta się w jego ogrodzie. W ogrodzie jego bożej rozkoszy. Sam Wladimir Nabokov gdyby poznał tą wizję dostałby wypieków. Chce posiąść, gdyż on może tylko posiąść. Chcieć i posiąść. Zaspokoić tą frenetyczną żądzę może tylko fizyczny akt gwałtu na tym niewinnym stworzeniu. Już sobie to unaocznił. Już sobie to zaplanował. A, że jest orędownikiem okrutnego boga, a kobieta przecież ma spać w nogach mężczyzny i nie jest mu równa - jak być może równa, wszak sam Jezus powiedział, że żadna niewiasta nie wejdzie do królestwa niebieskiego jeśli nie stanie się mężem. Nawet własnej matce kazał wypierdalać -nie jest godna uczuć; żadnych uczuć. Jest godna tylko jego rubasznej chuci. Przecież kapłan zasługuje na wszelkie uciechy.
Kiedyś było łatwiej, zasmucił się, gdyż przyszło mu żyć w okrutnych czasach powszechnego dostępu do informacji. Powszechnego i szybkiego. Informacja pędzi przez internet na cały świat tak szybko jak on będzie bałamucił tą dziewczynkę. Stare czasy były cudowne. Ach jakże marzy on aby być Mojżeszem na odludziu, na pustyni, na której może czynić z dziećmi co tylko chora dusza zapragnie. Jakże zazdrości Lotowi, który w pieczarze dymał swoje dorastające córeczki. Nie było mediów, nikt nie ujawniał gwałciciela. Oj, jak on żałuje, że żyje w tych okrutnych czasach świadomości medialnej. I cywilizacji. Ale poradzi sobie z tym. Już to zaplanował. Wszak jak to rzekł jeden z jego przełożonych w kościele; tajemnica spowiedzi jest ważniejsza niż dobro dziecka. Nikt go nie wyda, a i on sam nie ma obowiązku nic mówić. Dlatego przegrałaś śliczna dziewczynko. Jak tylko kapłan położy dłoń na Twojej ufnej głowie, ani twój rodzic Cię nie uchroni, a powinien. Tak, zgadzam się, powinien. Ani nie ocali cię ten, którego ci sprzedają, wiszący na krzyżu. Zostaniesz zgwałcona.
Będziesz eksploatowana.


Niektórzy powiedzą, że za szybko dojrzałaś i sama pchałaś się do jego łoża. Tak też mówią. I co on, ten biedny pasterz miał zrobić z takim dictum. Skoro chciałaś to nie mógł odmówić. Musiał nasycić to Twoje spragnione ciało jego męskością. A Ty rodzicu patrzysz na to z obłudą. Obłudą, gdyż mówisz sobie, dobrze gdzieś tam gwałcą te dzieci, ale to jest gdzieś tam, za siedmioma górami i siedmioma lasami. Przecież to nie ten chorowity, tak szybko i ciężko dyszący, którego zalewają zimne poty, kapłan. Twoja wiara to brak wiedzy. Twoja wiara to brak racjonalizmu. I Twoja wiara usypia ostrożność. Ale to tylko kwestia samousprawiedliwienia siebie. Poradzisz sobie z tym. Bóg ci nie odpowie bo go po prostu nie ma ale odpowiesz sobie sama. Gorzej dla tej ślicznej dziewczynki. Ona niestety fizycznie odczuje "chorobę" waszego kapłana. I to zmieni jej całe życie. Na gorsze, o wy pasterze głupich owiec. Pasterze i owce.


W religijnym umyśle, kobiety, a w zasadzie dzieci hodowane są w Dżannah (niebie muzułmańskim) Zamknięte w celach oczekują na mężczyznę, który umarł jako męczennik czyli wypełniając agresywną rolę swego boga wobec innych ludzi. Gdy trafia do swego raju, jego Bóg wypełnia w zasadzie jedyną obietnicę wobec niego. Serwuje mu 72 cipki do rozkoszy seksualnej. Świeżutkie, dziewicze. To jest najwyższa wartość, i w zasadzie jedyna jaką Allah mami człowieka. Raj chrześcijański nie obiecuje cipek, bo w zasadzie nic nie obiecuje oprócz towarzystwa degeneratów. Wszak im gorszy człowiek był za życia, tym święty Piotr jest bardziej zadowolony gdy może otworzyć mu bramy nieba. Ważne tylko aby odbębnił jeden rytuał zanim umrze. To załatwia całą sprawę i wszelcy oprawcy trafiają do raju gdy się wyspowiadają. Spacerują obok swych ofiar, które dręczyli i zabijali. Toż to jakiś koszmar patrzeć przez wieki na mordy zwyrodnialców i obłudników jak Wojtyła, Hitler, Wyszyński, Mojżesz, Tiso, Franko, Matka Teresa, Degolado. Mógłbym zapisać nazwiskami chrześcijańskich degeneratów całą, odrębną książkę.

 


Biblia jest księgą, która uczy nas, że akt zgwałcenia postrzegany jest jako wyrządzenie ekonomicznej szkody ojcu kobiety lub jej mężowi, niż użycie przemocy wobec kobiety. Tak jakbyś zniszczył mężczyźnie jakiś przedmiot. W przypadku zgwałcenia prawo biblijne nakazuje: "Jeśli mężczyzna znajdzie młodą kobietę - dziewicę niezaślubioną - pochwyci ją i śpi z nią, a znajdą ich, odda ten mężczyzna, który z nią spał, ojcu młodej kobiety 50 syklów srebra (Księga Powtórzonego prawa 22).


Ale dobrze. Wróćmy do sedna, a raczej po wstępie wyjaśnijmy o co cały ten ambaras. Otóż o rzecz prostą. Polska w 2021 roku, w październiku mentalnie jest w XVII wieku. I wraca prawnie do roku 1650, kiedy to w Nowej Anglii prawnie zakazano noszenia ubrań z "krótkimi rękawami, gdyż mogłyby zostać odsłonięte nagie ramiona". 

To nie przelewki, te nagie ramiona i nogi. Były one tak istotne, że w 1939 rok Papież Pius XII w liście do hierarchii kościelnej USA dopatruje się przyczyny "dzisiejszych nieszczęść" nie w faszyzmie, lecz między innymi w krótkich spódnicach pań. To ten sam papież, który popiera Hitlera w napaści na Polskę.

Dlaczego piszę o nagich ramionach dziewczynek?

Otóż w szkołach Polskich w 2021 roku zaczęło się gruntowanie cnót niewieścich czyli wypełnianie woli religijnych samców. Tak. Polskie szkoły w coraz większej ilości aby nie podpaść kuratorom, którzy są pacynkami zidiociałego i religijnego ciemniaka Czarnka wprowadzają zakaz odkrywania ramion przez dziewczynki.



To jest niebywałe. Idziemy, Przepraszam, pędzimy w kierunku Afganistanu. Stajemy się talibami. Jesteśmy już szariatem.
PS; tak, to ci panowie ze zdjęcia stoją za gruntowaniem cnót niewieścich. Ci sami, którzy w burdelu korzystają z usług czternastolatki i którzy całą swoją polityczną mocą kryją pedofilię pewnej kasty zawodowej, której płacą naszymi pieniędzmi za towar, którego ta kasta nie produkuje i nie ma.

Privacy preferences
__cookiemgr_infotext__

Privacy declaration

Show details
Our webpage stores data on your device (cookies and browser's storages) to identify your session and achieve basic platform functionality, browsing experience and security.
__cookietype_func__
__cookietype_analytic__
We may use cookies and third party tools to enhance products' and/or services' offer of ourselves or those of our partners, its relevancy to you, based on products or pages you have visited on this site or on other websites.

Zaloguj się