Niewdzięczność karana śmiercią

zdjęcie przedstawia wolę katolika w 21 wieku.

zdjęcie przedstawia wolę katolika w 21 wieku.

   

Mawiacie, że ktoś kto głosi te słowa nie żyje zgodnie z duchem chrześcijaństwa. Mnóstwo jest tego typu komenatrzy.


Rozumiem wasze intencje. Chcecie wyrazić oburzenie kierując się moralnością jednak aby miało to sens musicie mieć również wiedzę.


   

 

Wiedzę z zakresu doktryny chrześcijańskiej. Wtedy zrozumiecie, że ta kobieta wie czego żąda i co jest zbieżne z wypełnieniem woli chrześcijaństwa.

Ta deklaracja to samo jego sedno. Ona natomiast jest po prostu dobrą chrześcijanką.


   Takie nauki serwował sam bóg chrześcijański. W przypadku jednak boga nauki stają sie nakazami.


Księga Kapłańska; rozdział 24 – wers 15-16
15 Potem powiesz Izraelitom: Ktokolwiek przeklina Boga swego, będzie za to odpowiadał. 16 Ktokolwiek bluźni imieniu Pana, będzie ukarany śmiercią. Cała społeczność ukamienuje go. Zarówno tubylec, jak i przybysz będzie ukarany śmiercią za bluźnierstwo przeciwko Imieniu.

 

   Nie był to przypadek, potwórzył to prawo w Ksiedze Powtórzonego Prawa. Mówił wprost o wydaniu nawet najbliższego, który zbluźnił i nie oszczędzeniu go. (rozdział 13- wers 1-12)


7 Jeśli cię będzie pobudzał skrycie twój brat, syn twojej matki, twój syn lub córka albo żona, co na łonie twym spoczywa albo przyjaciel tak ci miły, jak ty sam, mówiąc: «Chodźmy, służmy bogom obcym», bogom, których nie znałeś ani ty, ani przodkowie twoi - 8 jakiemuś spośród bóstw okolicznych narodów, czy też dalekich od jednego krańca ziemi do drugiego - 9 nie usłuchasz go, nie ulegniesz mu, nie spojrzysz na niego z litością, nie będziesz miał miłosierdzia, nie będziesz taił jego przestępstwa. 10 Winieneś go zabić, pierwszy podniesiesz rękę, aby go zgładzić, a potem cały lud. 11 Ukamienujesz go na śmierć, ponieważ usiłował cię odwieść od Pana, Boga twojego, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. 12 Cały Izrael, słysząc to, ulęknie się i przestanie czynić to zło pośród siebie.

 

   Te zapisy zresztą są wstępem do nauk też jego synka, które w obu przypadkach miały na celu podzielenie rodziny i najbliższych przeciw sobie. Liczyło się oddanie tylko bogu i jemu, jego synowi. Synowi, który mówi wprost po co przyszedł:


Ewangelia według świętego Tomasza(usunięta przez kościół z nowego testamentu)

16 Rzekł Jezus: "Ludzie może myślą, że przyszedłem, aby przynieść pokój na świat, a nie wiedzą, że przyszedłem, aby przynieść rozdarcia, ogień, miecz, walkę. Gdy bowiem pięciu będzie w domu, trzech powstanie przeciw dwom, a dwu przeciwko trzem, ojciec przeciw synowi, a syn przeciwko ojcu. I staną się wobec siebie samotni".

 

I nie omieszkał rzecz jasna reprymendować w kwestii najcięższego przestępstwa dla boga czyli zwyczajnej niewdzięczności względem boga jako największego dobroczyńcy czyli tak zwanego grzechu bluźnierstwa.


Nie ma to rzecz jasna żadnego związku z miłowaniem życia i dobrem.

Nie powinno to dziwić gdyż całe chrześcijaństwo nie ma z tym związku.

Ani doktryna, ani jej bóg, ani jej zbawiciel.


Chrześcijaństwo nie może odpuścić człowiekowi, który nie czci boga lub nie wdzięczy mu.

I oczywiście niedaleko pada jabłko od jabłoni.


Ewangelia według świętego Tomasza


44 Rzekł Jezus: "Temu, kto bluźni przeciw Ojcu, będzie wybaczone, i temu, kto bluźni przeciw Synowi, będzie wybaczone. Temu zaś, kto bluźni przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie wybaczone ani na ziemi, ani w niebie".

 

   Musicie więc zrozumieć, że ta kobieta i miliony takich jak ona nie dopuszczają się sprzeniewierzenia naukom swej doktryny lecz zwyczajnie ją wypełniają.

 

Są dobrymi chrzescijanami czyli złymi ludżmi.

 

PS

Wartość kobiety, jej godności i życia obok moralności ludzi boga.

Zakończona bestialstwem najwyższych lotów. W myśl praw biblii.

KSięga Sędziów, rozdział 19 (22-29_

 

 "Tymczasem, gdy oni rozweselali swoje serca, przewrotni mężowie tego miasta otoczyli dom, a kołacząc we drzwi rzekli do starca, gospodarza owego domu: «Wyprowadź męża, który przekroczył próg twego domu, chcemy z nim obcować».  Człowiek ów, gospodarz domu, wyszedłszy do nich rzekł im: «Nie, bracia moi, proszę was, nie czyńcie tego zła, albowiem człowiek ten wszedł od mego domu, nie popełniajcie tego bezeceństwa.  Oto jest tu córka moja, dziewica, oraz jego żona, wyprowadzę je zaraz, obcujcie z nimi i róbcie, co wam się wyda słuszne, tylko mężowi temu nie czyńcie tego bezeceństwa» Mężowie ci nie chcieli go usłuchać. Człowiek ten zatem zabrawszy swoją żonę wyprowadził ją na zewnątrz. A oni z nią obcowali i dopuszczali się na niej gwałtu przez całą noc aż do świtu. Puścili ją wolno dopiero wtedy, gdy wschodziła zorza.  Kobieta owa, wracając o świcie, upadła u drzwi owego męża, gdzie był jej pan, i pozostała tam aż do chwili, gdy poczęło dnieć.  Pan jej, wstawszy rano, otworzył drzwi domu i wyszedł chcąc wyruszyć w dalszą drogę, i ujrzał kobietę, swoją żonę, leżącą u drzwi domu z rękami na progu.  «Wstań, a pojedziemy!» - rzekł do niej, lecz ona nic nie odpowiadała. Usadowiwszy ją przeto na ośle, zabrał się ów człowiek i wracał do swego domu.  Przybywszy do domu, wziął nóż, i zdjąwszy żonę swoją, rozciął ją wraz z kośćmi na dwanaście sztuk i rozesłał po wszystkich granicach izraelskich."

Zaloguj się