ggg

aby rozumieć należy wiedzieć

aby rozumieć należy wiedzieć

   -moja odpowiedż

 

Bzdurny mem; bóg chrześcijański sankcjonuje każde bestialstwo.

 

Księga Sędziów, rozdział 19 (22-29)

 

"Tymczasem, gdy oni rozweselali swoje serca, przewrotni mężowie tego miasta otoczyli dom, a kołacząc we drzwi rzekli do starca, gospodarza owego domu: «Wyprowadź męża, który przekroczył próg twego domu, chcemy z nim obcować». Człowiek ów, gospodarz domu, wyszedłszy do nich rzekł im: «Nie, bracia moi, proszę was, nie czyńcie tego zła, albowiem człowiek ten wszedł od mego domu, nie popełniajcie tego bezeceństwa. Oto jest tu córka moja, dziewica, oraz jego żona, wyprowadzę je zaraz, obcujcie z nimi i róbcie, co wam się wyda słuszne, tylko mężowi temu nie czyńcie tego bezeceństwa» Mężowie ci nie chcieli go usłuchać. Człowiek ten zatem zabrawszy swoją żonę wyprowadził ją na zewnątrz. A oni z nią obcowali i dopuszczali się na niej gwałtu przez całą noc aż do świtu. Puścili ją wolno dopiero wtedy, gdy wschodziła zorza. Kobieta owa, wracając o świcie, upadła u drzwi owego męża, gdzie był jej pan, i pozostała tam aż do chwili, gdy poczęło dnieć. Pan jej, wstawszy rano, otworzył drzwi domu i wyszedł chcąc wyruszyć w dalszą drogę, i ujrzał kobietę, swoją żonę, leżącą u drzwi domu z rękami na progu. «Wstań, a pojedziemy!» - rzekł do niej, lecz ona nic nie odpowiadała. Usadowiwszy ją przeto na ośle, zabrał się ów człowiek i wracał do swego domu. Przybywszy do domu, wziął nóż, i zdjąwszy żonę swoją, rozciął ją wraz z kośćmi na dwanaście sztuk i rozesłał po wszystkich granicach izraelskich."

 

 Każda księga w biblii zawiera ferię sadyzmów, okrucieństw i nakazów brania niewolników, składania ofiar, gwałtów i deprecjonowania kobiet oraz każdego "nie bliżniego" czyli nie czlowieka z plemienia izrael.

W kontekście tego cytatu możemy tylko zastanwić się nad tym ile ta dziewica miała lat. Znając czcigodnych starców Izraela czyli ulubieńców boga i ich tendencji to córeczka ta była małoletnia.

 

 

 

 

PS. 

Teraz rozkładamy na czynniki pierwsze.

 

"Tymczasem, gdy oni rozweselali swoje serca, przewrotni mężowie tego miasta otoczyli dom, a kołacząc we drzwi rzekli do starca, gospodarza owego domu: «Wyprowadź męża, który przekroczył próg twego domu, chcemy z nim obcować».

Takie mieli widocznie preferencje. Chcieli sobie z nim poobcować. gospodarza to przeraziło. Wpadł więc na świetny pomysł.

Człowiek ów, gospodarz domu, wyszedłszy do nich rzekł im: «Nie, bracia moi, proszę was, nie czyńcie tego zła, albowiem człowiek ten wszedł od mego domu, nie popełniajcie tego bezeceństwa. Oto jest tu córka moja, dziewica, oraz jego żona, wyprowadzę je zaraz, obcujcie z nimi i róbcie, co wam się wyda słuszne, tylko mężowi temu nie czyńcie tego bezeceństwa»

Nie róbcie krzywdy meżczyżnie, macie tu moją córeczkę. I w dodatku dziewice, pewnie dziecko ma trzynaście lat, świeże, nietknięte, wstydliwe, niewinne. Daje wam ją. Róbcie co tylko chcecie z moją córką ale kumpla mi nie ruszajcie. No i rzecz jasna z jego żoną, kto by się przejmował gwaltem na kobietach. Macie te dwie panie i róbcie co tylko z nimi chcecie. Co tylko chcecie

Mężowie ci nie chcieli go usłuchać. Człowiek ten zatem zabrawszy swoją żonę wyprowadził ją na zewnątrz. 

Mężczyna więc wpadł na lepszy pomysł. Chwycił małżonkę i wywalił ją za drzwi w geście: macie moją żonę, rżnijcie ją, a ja idę spać. 

A oni z nią obcowali i dopuszczali się na niej gwałtu przez całą noc aż do świtu. 

Puścili ją wolno dopiero wtedy, gdy wschodziła zorza. Kobieta owa, wracając o świcie, upadła u drzwi owego męża, gdzie był jej pan,

Mąż w doktrynie starego tesmatentu jest też panem kobiety. Najczęściej jest ona niewolnicą wzięta wcześniej gwałtem. 

i pozostała tam aż do chwili, gdy poczęło dnieć. Pan jej, wstawszy rano, otworzył drzwi domu i wyszedł chcąc wyruszyć w dalszą drogę, i ujrzał kobietę, swoją żonę, leżącą u drzwi domu z rękami na progu.

Przypomniał sobie o niej jak się o nią potknał.

Wstał rano panisko, wyszedł chcąc jechać i oto ujrzał swoją żonę leżącą na progu. Prawie się o nią wypierdolił.

Spał smacznie jak ją rżneli całą noc do utraty jej życia.

Wywalił ją za próg dla nich do gwałtu i poszedł w kimono. Wstało rano panisko i oto kurwa moja żona mi drogę zawadza. Leży szmata na progu.

Wyspany pan? mógłbym zapytać o samopoczucie jako o największą niedogodnośc dla tego meżą dzisiejszego dnia.

 

«Wstań, a pojedziemy!» - rzekł do niej, lecz ona nic nie odpowiadała. Usadowiwszy ją przeto na ośle, zabrał się ów człowiek i wracał do swego domu. Przybywszy do domu, wziął nóż, i zdjąwszy żonę swoją, rozciął ją wraz z kośćmi na dwanaście sztuk i rozesłał po wszystkich granicach izraelskich."

 

Zabrał ciało, przypuszczać można, że nawet nie sprawdził czy dycha, zrzucił z osła i zwyczajnie ją sobie pokroił bo to przecież takie fajne zajęcia i właściwa forma dla uczczenia pamięci żony i jej godności.

 

Chcieli jego ale był łąjzą i wydał żonę.

Nie walczył o swoje życie, nie walczył o życie żony. Nie miał nic przeciw propozycji gospodarza, że ten wyda dziewiczą córkę na gwałt i żonę gościa. Gdy tamci się nie zgodzili, wywalił żonę i zamknął drzwi.

Poszli spać, a ją zgwałcono na śmierć.

Kogo to w ogóle obchodzi.

 

To zresztą nie pierwszy tego rodzaju incydent ukazujący jaką różnice miała wartość życia mężczyzny i kobiety.

W Księdze Rodzaju (rozdział 19) dwaj aniołowie odwiedzili Lota w Sodomie.

 Zanim jeszcze udali się na spoczynek, mieszkający w Sodomie mężczyźni, młodzi i starzy, ze wszystkich stron miasta, otoczyli dom,  wywołali Lota i rzekli do niego: «Gdzie tu są ci ludzie, którzy przyszli do ciebie tego wieczoru? Wyprowadź ich do nas, abyśmy mogli z nimi poswawolić!»  Lot, który wyszedł do nich do wejścia, zaryglowawszy za sobą drzwi,  rzekł im: «Bracia moi, proszę was, nie dopuszczajcie się tego występku! Mam dwie córki, które jeszcze nie żyły z mężczyzną, pozwólcie, że je wyprowadzę do was; postąpicie z nimi, jak się wam podoba, bylebyście tym ludziom niczego nie czynili, bo przecież są oni pod moim dachem!»

 

Ponownie ojciec bez problemu oferuje swe córki do pastwę gwałcicieli. I jeszcze kusi ich dziewictwem. Jest to niewątpliwa zachęta.

I to jest ten prawy Lot. Prawy według boga i was.  Lot z rodu Abrahama, z którym Bóg trzyma przymierze. To jest jedenz  tych, których wybrał sobie bóg i podaje za przykład. Który wraz z aAbrahamem jest przeznaczony do zasiedlenia swym rodem ziemi.

To ąa ludzie boga. To jest ich moralność. mężczyzny gwałcić nie możecie ale już z kobietami róbcie co chcecie.

 

 

 

 

 

   Oto jest prawo wybranego narodu boga. tak zwanego bliżniego.

Przykazanie z dekolagu mówiące "miłuj bliżniego swego jak siebie samego" jest bardzo ważne pod warukiem, że wiemy kim jest bliżni. To nie jest każdy człowiek. To jest izraelita. To jest człowiek wybranego przez boga plemienia boga. 

Bóg im mówi wprost

Księga Kapłańska, rozdział 25 (44-46)

"Kiedy będziecie potrzebowali niewolników i niewolnic, to będziecie ich kupowali od narodów, które są naokoło was. Także będziecie kupowali dzieci przychodniów osiadłych wśród was, przychodniów i potomków ich, urodzonych w waszym kraju. Ci będą waszą własnością. Zostawicie ich w dziedzictwie waszym synom, aby ich posiadali na własność, na zawsze. Będziecie ich uważać za niewolników. Ale z braćmi Izraelitami nie będziecie się obchodzili srogo. "

 

Bliżnim jest Izrealita, każdy inny to cudziemiec, z którym można zrobić wszystko; zabijać, gwałcić, brać w niewolę.

 

Zapomneiliście o tym ale ten właśnie dekalog jest przestrzegany przez kapłanów. Kapłan też jest bliżnijm ale parafianin już nie. 

Tak naprawde to nie zapomneiliście o tym, tylko zwyczajnie nigdy tego wam nie powiedziano. Inaczej nie chcielibyście szanować i oddawać wszelkich wymienionych w księdze kapłańskiej ofiar dla boga, które były dobrem dla kapłana.

 

 

Dlatego oczekują chciwie od was ofiar z datków i oczekują waszych dzieci.

Biorą je już gdy sa niemowlętami.

Dla rosnącego dziecka najważniejszym jest mama i tata. Rodzina. Ewentualnie babcia, dziadek, ciocia. Rodzina.

Zanim jednak osiągną dziesięć lat ,dziecko chrześcijańskie niespodziewanie dowiaduje się, że do kochania to tak naprawdę nie są rodzice lecz ważniejszy jest bóg i jego namiestnik czyli ksiądz.

Jest to całkowicie zbieżne z naukami i prawem boga chrześcijańskiego i naukami jego syna jezusa.

 

 Księga powtórzonego prawa rozdzial 13- bóg mówi:

" Jeśli cię będzie pobudzał skrycie twój brat, syn twojej matki, twój syn lub córka albo żona, co na łonie twym spoczywa albo przyjaciel tak ci miły, jak ty sam, mówiąc: «Chodźmy, służmy bogom obcym», bogom, których nie znałeś ani ty, ani przodkowie twoi - 8 jakiemuś spośród bóstw okolicznych narodów, czy też dalekich od jednego krańca ziemi do drugiego - 9 nie usłuchasz go, nie ulegniesz mu, nie spojrzysz na niego z litością, nie będziesz miał miłosierdzia, nie będziesz taił jego przestępstwa. 10 Winieneś go zabić, pierwszy podniesiesz rękę, aby go zgładzić, a potem cały lud. 11 Ukamienujesz go na śmierć, "

Jego synek póżniej:

"Gdy bowiem pięciu będzie w domu, trzech powstanie przeciw dwom, a dwu przeciwko trzem, ojciec przeciw synowi, a syn przeciwko ojcu. I staną się wobec siebie samotni"(...)Temu, kto bluźni przeciw Ojcu, będzie wybaczone, i temu, kto bluźni przeciw Synowi, będzie wybaczone. Temu zaś, kto bluźni przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie wybaczone ani na ziemi, ani w niebie"(...)Kto nie znienawidził swego ojca i swej matki, nie będzie moim uczniem; i kto nie znienawidził swych braci i swych sióstr, nie dźwiga swego krzyża tak, jak ja, nie będzie mnie godny"

 

   To jest jawne deprecjonowanie uczuć do bliskich oraz deprecjonowanie rodziny.

Liczy się tylko i wyłącznie uległość i posłuszeństwo wobec boga. Nawet jak Twoja matka zblużni czyli nie bedzie chciała wierzyć w boga jahwe to ją zabijesz.

Nie ważne czy jest dobra czy nie.

Dla boga najcieższym przewinieniem nie sa gwałty zadawane innym ludziom. Nie, gwałty to on lubi i sankcjonuje. 

Jego najbardziej dotyka zwyczajna wolność czyli człowiek, który wybiera sobie innych idoli.

 

 Ten boski bardzo mocny resentyment do rodziny, do bliskich krwawo też kończy się na pustyni gdzie ulubiony ród boga ulał posąg cielca gdyż upadły im morale.

Wydawać by się mogło, że ktos taki jak bóg, którego uważacie za dobrego, podniesie tym włoczącym się ludziom morale.; grą na gitarze, piosenką, kaszą z nieba, deszczem.

Ale nie, dobry bóg, bóg wszechomgący, niby litościwy, kochający swoje dzieci się zwyczajnie wkurwił:

ksiega wyjścia  rozdział 32, wers 9:

Widzę, że lud ten jest ludem o twardym karku3. 10 Zostaw Mnie przeto w spokoju, aby rozpalił się gniew mój na nich. Chcę ich wyniszczyć. 

 

Dalej czytamy dokładne instrucke pamiętając o tym jak bardzo bóg nienawidzi normalnej rodziny.

Jak bardzo zależy mu na pierwszeństwie w miłości swego wiernego:

«Tak mówi Pan, Bóg Izraela: "Każdy z was niech przypasze miecz do boku. Przejdźcie tam i z powrotem od jednej bramy w obozie do drugiej i zabijajcie: kto swego brata, kto swego przyjaciela, kto swego krewnego"». 28 Synowie Lewiego uczynili według rozkazu Mojżesza, i zabito w tym dniu około trzech tysięcy mężów7. 29 Mojżesz powiedział wówczas do nich: «Poświęciliście8 ręce dla Pana, ponieważ każdy z was był przeciw swojemu synowi, przeciw swemu bratu. Oby Pan użyczył wam dzisiaj błogosławieństwa!» 

 

Czy bóg chrześcijański stroni od woni spalonych ciał dla jego satysfakcji? 

Księga Rodzaju, rozdział 8

20 Noe zbudował ołtarz dla Pana i wziąwszy ze wszystkich zwierząt czystych i z ptaków czystych złożył je w ofierze całopalnej na tym ołtarzu. 21 Gdy Pan poczuł miłą woń, rzekł do siebie: «Nie będę już więcej złorzeczył ziemi ze względu na ludzi, bo usposobienie człowieka jest złe już od młodości1. Przeto już nigdy nie zgładzę wszystkiego, co żyje, jak to uczyniłem. 22 Będą zatem istniały, jak długo trwać będzie ziemia: siew i żniwo, mróz i upał, lato i zima, dzień i noc».

 

Cóż za miła woń "dobry" boże, maniaku zabierania życia dla megalomanii i satysfakcji. Cóż za miła woń bezsensownego mordu. Tak miła woń, ze ten żałosny barbarzyńca staje się tkliwy i z przyjemnością zawiera przymierze z tym, który z przyjemnością zabija dla niego.

Takich własnie potrzebuje bóg, ten marny bóg resentymentu. Ołtarz ofiarny natomiast to prawdziwszy symbol chrześcijaństwa niż krzyż.

 

 

 

materiał filmowy

https://www.youtube.com/watch?v=kvm8tmEw-tM&lc=z22nexnrxrvctl5m1acdp435teum5nrejtig33sp5udw03c010c

Zaloguj się