myśl 84

#ZarazaWKościele: Kilkadziesiąt osób wzięło udział w niedzielnej mszy świętej w kościele w Dąbrowie Białostockiej. Interweniowała policja. Mszę prowadził proboszcz parafii w Dąbrowie Białostockiej - ks. Wacław Lewkowicz.

 

Gdy 3 tygodnie temu zwracałem na to uwagę pojawiali się krzykacze.
Kapłani namawiają do skrajnej nieodpowiedzialności. Nic nie robią sobie z zagrożenia. Liczy się ich upadający majątek (już w kościele zaczynają się niesnaski, biskupi każą płacić częśc dochodów ksieżom uczącym religii)
Więc Ci kapłani dla chciwości zaganiają ludzi do zgrupowań. Wbrew prawu i zdrowemu rozsądkowi. Zagrażając nam wszystkim. Bo oni wyjdą z tego kościoła.

I parafianie idą dając dowód swojej buty. dając dowód tego czym są od zawsze; sa imbecylami. W tym momencie liczy sie ich chciejstwo. Liczy się tylko ich kaprys. I tupią nóżkami, że oni nie mogą się modlić. Nie dość, ze i tak traktowani są lepiej. My możemy spotykać się w maksymalnie 2 osoby, oni mogą w 5 osób. Katolicy to nie jakaś grupa z innym kodem genetycznym, która nie przenosi wirusa.

I jak wyżej, oni wyjdą i się rozejdą. Wrócą do domów w których zarażą, pójdą do sklepu w którym ludzie przestrzegający zasad i będący racjonalni silą rzeczą spotkają ich.

należy zrobić 2 rzeczy.
1. Gdy pozwala na to państwo to oznakować każdego czerwonym sprajem na ryju abyśmy wiedzieli kto nam zagraża i się do niego nie zbliżali. Abyśmy wiedzieli, że to człowiek skrajnie nieodpowiedzialny.
2. Państwo powinno postępować w tej kwestii radykalnie i nałożyć na taki kościół kwarantannę. Nikt nie wychodzi. Wierzycie, ze jezus was uzdrowi. Żadnych lekarstw. Po miesiacu otwieramy was. kto zdechł ten nie żyje na własne życzenie. reszta może uznać, ze jezus kocha ich bardziej od ich sąsiada.

Idioci terlikowscy i szubrawcy kapłani oraz naiwni parafianie powtarzają, że w kościele nie da się zarazić bo jezus nie zaraża, a szatan nie ma tam wstępu powinni zostać traktowani jako ludzie z uszkodzeniem mózgu.
Fakty natomiast są takie, że w kościołach zaraża się największa liczba ludzi i umierają nawet księża. Wiec nie tylko wasz bóg nie ma wpływu na to gdzie jest wirus ale nawet nie chroni swoich posłańców. I mimo, że to fakty, to żadna z osób mówiąca to nie przerosiła, że jest idiotą.
Więc albo użyjecie wreszcie mózgu, przeprosicie, że byliście imbecylami i weżmiecie się w garść jak wielu ludzi. I przestaniecie tupać nóżkami jak jakieś chore, psychiczne, nadgorliwe gówna albo zostańcie w domu i nie dzielcie już z nikim swoich bezmysli internetowo.

Proponuję aby każdy katolik nosil stosowną opaskę wokół ramienia (tak, skojarzenie z żydami jest słuszne i moje slowa celowe) Sami sobie na to zaslugujecie swoimi czynami. należy was unikac!

Albo musicie zostać odizolowani od społeczeństwa jako największe zagrożenie.
Pora aby za naiwność, urojenia, i zabobony karać bądź diagnozować i ubezwłasnowolnić. Każda osoba która w życiu kieruje się wiarą, a nie wiedzą, która przedklada zabobon nad fakty i rozumowanie, która uważa zjadanie ciała swego boga za dobre i w porządku i która uważa, że ciastko jest żywym ciałem swego boga powinna utracić prawo do głosowania i decydowania.
Chcesz żyć wiarą. Ok ale nie masz wpływu na działanie Państwa.

PS.
jeśli rząd Polski nie umie poradzić sobie z klerem na terytorium swojego kraju to albo jest nieudolny albo jest mu podlegly.
Wniosek wyciągnijcie sami.

Zaloguj się