społeczny normatyw

- piszesz, a w tych tekstach obraziłeś mnie już tyle razy, nazywając mnie kmiotem.

- chcesz wywołać we mnie poczucie winy ale mam wrażenie, że ta rozmowa udowodni nam dlaczego tak was nazywam, a mi, że moje działania są słuszne i powinny być bezwględnie kontynuowane.

- każdy robi to co chce więc czemu nie dasz wolności ludziom.

- ja daję wolność ludziom. Rozumiem natomiast, że nie mówisz tego swojemu księdzu aby dał wolność ateistom, o których się podle wyraża czy na dzień dzisiejszy społeczności lgbt, którą prześladuje. Więc możemy stwierdzić, że przykład dla mnie idzie od instytucji, którą wspierasz i w tym momencie bronisz. 

- ale to są pojedyńcze przypadki.

- przypadki? Władza kościoła w polsce to mówi, rząd to wspiera. Czemu kościół jest w szkole? Czemu kościół mówi kogo lubić, kogo nie? Czemu kościół mówi właścicielowi sieci Ikea kogo ma zatrudniać? Czemu kościół stempluje tekstem "katoliku, wyrzuć to bo to nie jest fundacja katolicka" broszury fundacji pomagajacej biednym i zwierzętom?

- ja chodzę do kościoła i czuję się bardzo wolny i nie prześladuję nikogo.

- czujesz się wolny bo kościół pasożytuje na Tobie ale przy okazji pamiętaj aby wyspowiadać się z onanizmu. Prześladują w Twoim imieniu, Twoi kapłani. Bez swoich parafian kapłani nie mieliby mocy. I właśnie przez takie podejście świat wygląda tak jak wygląda i ten kraj wygląda tak jak wygląda.

- ale o to chodzi, żeby każdy robił to co mu pasuje.

- to świetnie, to ja robię to co mi pasuje czyli mówię głośno prawdę o stanie moralnym katolików. A jak przestaną wychodzić z krzyżem do przestrzenii publicznej, wypowiadać się o innych i zamkną swoje ohydne nauki w swoich kościołach i to tak aby nie było ich słychać na zewnątrz to przestanę walczyć o swoją strefę prywatną. A że wy chcecie ją cały czas naruszać, gdyż jestem bombardowany jak nie dzwonem dzwoniącym z waszej świątyni, to waszą okropną propagandą zła, po pukających ludzi sprzedających boga to niestety muszę się bronić gdyż zabieracie mi moją przestrzeń.

Ponadto dopóki nie przestaniecie palić w imieniu nawracania ludzi oraz nie prześladować i zabijać dzieci w afryce w imieniu chrześcijańskiej walki z czarownicami, czyli regulacji ze starego testamentu, księgi wyjścia:"nie pozwolisz żyć czarownicy" to będę mógł spokojnie złożyć broń. Dopóki zagrażacie światu, moją moralną powinnością jest jej nie składanie.

- ale to są jakieś brednie, ty wyszukujesz jakieś dziwne rzeczy wyciągnięte z kontekstu.

- a, tak, zapomniałem, że genesis ludów ameryki południowej to mistyfikacja, inkwizycja to bujda, w której zginał jeden człowiek. Wszak pamiętam, że tak mówił niegdyś twój przyjaciel. Krucjaty to oczywiście uciśniona walka obronna, w dodatku święta przeciw okrutnym muzułmanom, już pal licho, że armie idące na jerozolimę zanim tam doszły mordowały chrześcijan, a w samej jerozolimie w szale swej krwiożerczości zarzynali każdego czyli chrześcijańskie kobiety i dzieci również, którym to ci okropni arabowie pozwalali żyć obok.

Natomiast kościół w afryce wcale nie rujnuje w zabobonie mózgów prymitywnych lokalsów aby podtrzymać wpływ z opłat za ezgorcyzmy. A egzorcyzm potrzebny jest kiedy? Wtedy gdy wmawia się w imieniu zabobonu, że małe dziecko jest czarownikiem, a przecież stary testament mówi jasno, że nie pozwolisz żyć czarownicy. 

Może zamiast marnować czas w kościele poczytasz co chrześcijaństwo czyni w afryce w dniu dzisiejszym. Poznasz fakty, a z faktami niestety ale nie da sie dyskutować. No chyba, że szuka się usprawiedliwienia dla wiary, wówczas można sobie urobić każdą obrzydliwość. Nie krzyczała za głośno więc ofiarę gwałtu trzeba też ukamienować. No przecież nie krzyczała, a mogła. Może i mogła, chyba że miała dloń oprawcy na krtani zaciśnięta.

- no ale opowiadasz o historii, to opowiadaj o histori, a nie mówisz, że kosciół taki jest.

- ale taki jest, jest okropny. Choćby rzeż w Rwandzie zainicjowana przez kościół. Już daruję Ci daleką historię, niech będzie współczesna. I ta rzeż nie tylko inicjowana ale i wykonywana przez kościół. Gwałty dzieci, wciąż palenia za nie przyjęcie chrześcijaństwa. To się dzieje, nawet jak odwrócisz głowę lub zatkansz nozdrza aby nie czuć smrodu palonych ciał. Głowy kościoła, jak wojtyła, który łagodził kary wobec ksieży popełniajacych przestępstwa seksualne, bronił pedofilów, ukrywał pedofilów, przyjażnił się z pedofilami albo i sam był pedofilem. O czym ty mówisz. Oczy i nozdrza zatkane, to jeszcze trzeba zasłonić uszy aby nie słyszeć krzyku dziecka. Lub jego skarg.

- piszesz te głupoty po to, żeby no nie wiem, żeby się spełnić po prostu.

- piszę je żeby było dobrze, żeby światem nie rządzili okropni ludzie jak kapłani zabobonu ale aby tak było ich owieczki muszą stać się ludżmi. Robię to po to aby posługiwać się w życiu moralnością, przyzwoitością oraz przynajmniej zdrowym rozsądkiem, a nie zabobonem i wiernością prymitywnemu prawu kmiotów z namiotów bądż żenującym naukom chrystusa.

- no może i tak ale to nie jest metoda przez obrażanie ludzi.

- niestety argumenty i łagodna retoryka nie działa. Ponadto moją rolą nie jest porozumienie się z osobami na poziomie intelektualnym, który potrzebuje religi czyli na poziomie trzy i cztery. To jak porozumienie się ze swinią; ja mówię, ona chrumka. Jest interakcja ale za cholere żadne nie zrozumie. Świnia swoje mimo, że mogę mówić, ppdawać fakty i argumenty. Świnia i tak będzie chrumkać. Jeżeli przyjmiemy konstrukt naukowy i zrozumiemy, że na dzień dzisiejszy inteligencja osiąga poziom sześć, a religia jest naturalna na poziomie trzy i cztery to zrozumiemy, że demagogia niewiele zdziała dopóki ten poziom czwarty nie osiągnie punktu wchodzenia na poziom piąty. 

Niestety sami tego nie osiągną bo są utrzymywani w potrzebie religii i oszukiwani. Na tym poziomie nie są w stanie wyjśc poza ten konstrukt. Z tymi ludżmi rozmowa na argumenty trwałaby tyle ile potrzeba czasu na mutację gatunku. To za długo. Wobec tego jedynie należy wywołać poczucie winy i sięgnąć przynajmniej do przyzwoitości poziomu intelektualnego pięć, który jest w stanie odrzucić religę ale z powodu kulturowego tego nie zrobił. W skrócie, jaka jest różnica między trójką, czwórką, a piątką?

Piątce może być po prostu głupio. Trójce nie będzie głupio nawet wtedy gdy zabije kamieniem homoseksualistę bo zrobiła to wypełniając wolę boga, a patrzoszenie syna dla boga jest idealnym dowodem na wiarę.

Dla piątki to po prostu patroszenie dziecka.

 

Dlatego obrażam gdyż mogę dotrzeć jedynie silnym impulsem do poczucia przyzwoitości i wywołać poczucie winy. Obrażając więc parafianina jako kmiota czyli owieczkę, ktoś na poziomie piątym może pojąć, że rzeczywiście te owce to tak trochę same siebie obrażają chcąc być tymi owcami.

Czas na retorykę ładną i łagodną wobec kościoła nigdy nie był. Choćby dlaczego? Choćby dlatego, że kościół nigdy takiej retoryki nie stosował. Więc nie widzę powodu abyśmy stawiali się w sytuacji z założenia uległej bo tak należy i tak bedzie miło chrześcijanom.

Ostatnią rzeczą jaką bym chciał to aby było miło chrześcijanom podczas gdy mimo całej tej dostępnej wiedzy o doktrynie jak i historycznej oni wciąż chcą być chrześcijanami.

- nie, no stary to się robi w innym stylu. Jeśli chcesz coś przekazać to w innym stylu.

- niektórzy robią to w innym stylu i to nie działa, niektórzy robią to stosownie do sytuacji i retoryki kościoła. Kościół mówi o mnie jako ateiście, że żyję jak zwierze i jestem zwierzęciem. Mam zapytać, przepraszam czy tu biją bądż prosić w listach do episkopatu o mądrość, łagodność, przyzwoitość? Kogo? instytucję która dokonała w historii ludzkości największej ilości zła? Musiałbym być głupi albo uległy.

Natomiast jak wasz ksiądz mówi o was, że polski parafianin jest na tyle mało inteligentny, że potrzebuje koscioła do tego aby za niego decydował, to, to was nie obraża? Obraża was za to człowiek mówiący, że bycie owieczką jest jednak chujowe. Chujowe dla owieczki. Z każdej strony.

- ale mówisz o ludziach kmioty za to, że dysponują własnymi pieniędzmi tak jak chcą.

- bo ludzie którzy oddają pieniądze katabasowi są kmiotami. To tak jakby ja wspierał terrorystów.

- ale to są moje pieniądze.

- to nie są twoje pieniądze. Ponieważ konkordat to umowa według której polska płaci za utrzymanie kościoła. Na dzień dzisiejszy to neimal dwadzieścia miliardów rocznie. I to są pieniądze wszystkich podatników, również tych którzy nie chcą kościoła. To nie jest system niemiecki, w którym wierzący płaci podatek na kościół. Nie widze powodu dlaczego mam płacić za usługę z której nie korzystam. Korzystasz z koscioła? Utrzymuj go. Nie płacisz za moje potrzeby, państwo nie płaci za moje potrzeby. Ba, państwo nawet nie pyta o to co zrobić z moimi pieniędzmy. Nie daje mi woboru przekazania części podatku na schroniska dla zwierząt.

W każdej sytuacji utrzymam życie stworzeń, a w żadnej truchła na krzyżu i zabobonu. Ludzie, którzy dokonują wyboru finansowania zabobonu, a nie pomagają temu co oddycha, czuje i potrzebuje pokarmu i opieki są zwyczajnie moralnym gównem i dlatego tak was nazywam. Bo wszystko ma swoje konsekwencje.

Dwadzieścia miliardów rocznie na zabobon ma taką konsekwencję, że brakuje na pomoc biednym, głodnym, na tworzenie dobrego i zdrowego środowiska. A dobre i zdrowe środowisko to organizacje finansowane przez państwo jak na dajmy an to pogotowia dla zwierząt i schroniska dla nich. Dlaczego nie ma na to pieniędzy? Bo jest na zabobon, na niebyt, na nicość. Równie dobrze możemy spalić je w piecu.

Zdajesz sobie sprawę, że utrzymanie kościoła dziennie to 54 miliony złotych? Dziennie. Wyobrażasz sobie co za to można zrobić? I to nie jest kwota pokryta przez wiernych z tacy. kwota z tacy to jakaś jedna tysięczna. Reszta to dotacje państwa plus przekazywanie gruntów za symboliczną opłatę.

Wiec nie masz prawa mówić mi abym nie mówił o kościele dopóki i ja go musze utrzymywać. Moje pieniądze dają mi pełne prawo o nim mówić. Dlaczego? Bo wychodzi na to, ze jestem pracodawcą tych moralnych gówien jakimi są kapłani i według mnie powinni zostać wyrzuceni z pracy i tarfić co najwyżej do zamkniętego na wieki klasztoru. Ale o dziwo nie mogę ich zwolnić, nie mogę nawet przestac im płacić. Na co ci to wygląda? Mi to wygląda na zwykłe okradanie mnie. Więc łapy precz z mojej kieszeni. Dlaczego z podatków ateisty ma iść na kościół? 

 

Więc abyś zrozumiał, powiem raz jeszcze; wiara niech zostanie w domu. Póki mi będziecie zabierać pieniądze, póki wasi kapłani będa mówić innym jak ma być, będą krzyże wisiały w szkołach, oni będą w szkołach, będą nawoływać do prześladowania innych i będą innych obrażać ja będę obrażał ich. Jest to powinnością przyzwoitego człowieka. Po drodze będę obrażał was za to, że albo jesteście zbyt leniwi aby dowiedzieć się o choćby historii, pomijając już za trudną dla was doktrynę albo zbyt ubezwłasnowolnieni i zamykacie oczy aby nie widzieć okrucieństw kościoła, nozdra aby nie czuć trupów czynionych w imię wiary i uszy aby nie słyszeć płaczu dzieci. Bo waszą winą jest niewidzenie tego co widoczne i nie słyszenie tego co krzyczy. Tylko i wyłącznie waszą winą.

To wy się zgadzacie aby tak było. 

 

Chcesz wierzyć? Wierz, zbuduj sobie kościół za własne pieniądze i utrzymuj go za własne pieniądze, a frazesy swojej doktryny głoś sobie i sobie podobnym w środku tego kościoła za zamkniętymi drzwiami. Jaka jest róznica? Ano taka, że wówczas mam z wami do czynienia jak tam wejdę, a nie gdy idę na szczyt góry i zamiast krajobrazu mam wyjebany w kosmos krzyż.

A każdy taki krzyż na drodze, w aptece, procesje, pielgrzymki, kapliczki jest naruszeniem przestrzenii publicznej czyli takiej, która winna być wolna od wszelkiej religii.

 Poza tym skoro jest wolność wyznaniowa to dlaczego nie finansujesz innego kościoła w polsce? Każdy kościół powinien w takim razie dostać po równo.

- no bo z takiej kultury się wywodzimy i tyle.

- tak? Ze słowiańskiej kultury? Z pogańskiej kultury, którą przyszło chrześcijaństwo i zniszczyło zabijając przy okazji naszych przodków.

- ale to było dawno temu.

- no dawno temu ale taka jest idea wywodzenia się, taka jest idea pochodzenia. Nie wywodzimy się z chrześcijaństwa. Chrześcijaństwo jest obca kulturą, narodu żyjącego w zupełnie innej części świata. W dodatku bardzo prymitywnego. Więc równamy w dół. Więc wywodzimy się z pogaństwa, a chrześcijaństwo zostało nam narzucone siłą. Szkoda, że polacy, słowianie o tym zapominają. Albo raczej nie chca pamiętać.

- no ale duchowość przez chrześcijaństwo została rozwinięta własnie u nas tak, a nie inaczej.

- no własnie to widać najbardziej gdyż nie jesteśmy społeczeństwem uduchowionym. Duchowość w ogóle zresztą nie jest zwiazana z chrześcijaństwem i kościołem. Daj spokój. Pogaństwo w większości było duchowe, kościół jest amoralny. Kościół nie wie co to duchowość. Nawet wasz jezus powiedział "błogosławieni ubodzy w duchu bowiem do nich należy królestwo boże"

- ale to nie o to chodzi w tym zapisie.

- oj tak, nie poznałem madrości bożej. Wy wszyscy dla których wykładnią moralną jest kmiot nie wiedzący nic o życiu poznaliście mądrość bożą. A człowiek zdroworozsądkowo i rozumnie podchodzący do biblii nie poznał mądrości bożej.

Czyli krytyka biblii to brak mądrości bożej, a ślinotok na łup mojżesza czyli na 32 000 dziewic medianickich do seksualnej niewoli to mądrość boża. No fakt, mądrość boża. Jak i rujnowanie kraju, który ratuje jego wybrany lud, przyjmuje do siebie i oddaje najlepszy obszar ziemi Goszen. Zabicie w tym kraju wszystkich pierworodnych dzieci i zwierząt, wczesniejsze zarżnięcie innych zwierząt, zarazy, zrujnowanie środowiska. Piękna boża mądrość. To ja podziękuję za takiego boga.

I własnie cały szkopuł w tym, że ludzie chcą takiego boga, który jest sadystą, psychopatą i kwintesencją zła.

Więc proszę Cię nie obrażaj człowieka, który kilka razy przeczytał biblie w przeciwieństwie do wierzących. Takie rzeczy to może katabas mówić ministrantowi, który ma mu zaraz laskę zrobić, że nie poznał mądrości bożej, ale zaraz ją poczuje migdałkami i językiem.

- jak lubi, to jego sprawa.

- tak, bo dzieci lubią być gwałcone i szantażowane. Ale masz rację, że kapłan lubi tylko szkoda, że z ambony wreszczy, że według nakazów boga z księgi kapłańskiej powinnismy go zabić. Ale to chyba najlepszy sposób na pozbycie się ofiary już wykorzystanej. Wszak ofiar jest bez liku jak się ma wiernych parafian, a tamten już znudzony i jeszcze wygląda na takiego, który zaraz poskarży się mamusi. A nowa ofiara seksualna jest bardziej podniecająca.

 

No dobrze, będe musial kończyć, mam nadzieję, że wybierzesz właściwie podczas wyborów i nie będziesz głosował na pis.

- wiesz co powiem ci, że akurat teraz to jest już naprawde mały wybór.

- no ale każdy wybór jest lepszy od pisu. Podoba ci się faszyzm? Podoba Ci się rozkradanie tego kraju?

- rozkradanie kraju było za rządów PO.

- nie, no rozkradanie kraju było za rządów PO ale PO przy PIS to przedszkolaki w kwestii rozkradania.

- no ale jak PIS okrada?

- jak okrada? Poważnie pytasz?

- przeczytaj sobie ile za PO było.

- ale dlaczego ty równaż w dół? To mam się cieszyć bo tamci kradli więcej? Więcej oczywiście według dzisiejszych fake newsów i całkowicie pisowskiej telewizji. Ja nie lubię PO i nie mówie abyś na nie głosował ale wszystko jest lepsze od pisu. Trzeba równać w górę. Każdy mówi, wszyscy kradną, więc wybiorę tych co ukradli według tego co nam sami mówią, najmniej. Nikt nie mówi, wybiorę tych, którzy nie kradną, a przynajmniej tych, którzy nie będą kradli w myśl zabobonu i wydawali w białych rękawiczkach dwadzieścia miliardów rocznie na rzecz obcego państwa jakim jest watykan.

- no ale do czego mam się odnieść z ostanich lat? jakich afer.

- to skoro tego nie wiesz, to znaczy, że nie jesteś wyborcą lecz wyznawcą. Nie mówiąc już o SKOK i innych to skoro jestem już w domu to zacytuję Ci choćby Jana Hartmana aby się nie powtarzać; " trudno o coś podlejszego niż okradanie narodu i karmienie zdeprawowanego kleru miliardami. Sam Rydzyk dostał blisko ćwierć miliarda, by kupić za ich sprawą głosy wyborców. Trudno o coś bardziej cynicznego niż obstawianie się najgorszego autoramentu szumowinami i wulgarnymi karierowiczami z czasów PRL na przemian z młodymi faszystami. Trudno sobie wyobrazić coś bardziej nihilistycznego od władzy, która mordą sejmowego prominenta szyderczo śmieje się w nos narodowi, mówiąc mu, że rynsztok, którym uczynił instytucje państwa, martwi może 500 osób, a zdemoralizowany minister sprawiedliwości o cechach psychopaty, którego liczni faworyci w roli sędziów i członków ciał etyczno-dyscyplinarnych zajmują się chamskim „trollingiem", śmie się nie podawać do dymisji."

Sam program rozdawniczy pięćset plus jest zwyczajnym zadłużaniem kraju aby kupić głosy wyborcze. Nie widzisz tego? No tak, nie widzisz, bo masz kilkoro dzieci. Tylko czemu znów ja mam płacić na Twoje dzieci? Produkujesz, utrzymujesz. Mógłbym nawet machnąć na to ręką gdyby rzeczywiście służyło to biednym dzieciom lecz służy to ich rodzicom. Od zeszłego roku do końca czerwca tego roku wzrósł o 9% poziom spożycia wyokoprocentowych alkoholi. Ekonomiści jasno twierdzą, że to zasługa 500 plus. Wyśmienicie. Moje ciężko zarabiane pieniądze, moje rozsądne wydatki się nie liczą bo i tak chleją kmioty za moje. Czyli stawiam wódę kmiotom, któzy pójdą za to zagłosować na PIS  bo on im dał. Ale on im nie dał swoich pieniędzy tylko moje pieniądze. Moje pieniądze, które przeciwdziałają mi. Niebywałe.

Czy mógłbyś jako taki świadomy polak, nawołujący mnie do ogłady poprosić o ogładę rząd i kościół? Rząd o to aby nie zabierał pieniędzy mi, aby dać Tobie i o to samo kościół aby nie żądał pieniędzy od państwa czyli ode mnie między innymi, lecz polegał na datkach wiernych? Zrób to dla mnie.

Wówczas jak wierni wezmą kwestię utrzymani swojego kościoła w swoje ręce to powiem, że przynajmniej są społecznie uczciwi. A póki nie to się po prostu odpierdolcie skoro jestem waszym sponsorem.

Wszystko było lepsze niż to co robi kaczyński i cała jego własza. Wszystko. Może po prostu nie oglądaj polskiej telewizji czyli katofaszystowskiej i nie chodż do kościoła to z wyznawcy jest szansa, że staniesz się świadomym wyborcą.

- mimo wszystko nie widze alternatywy. Bo co, PO?

- mówisz jak większość wiernych. No bo jak nie chrześcijaństwo to co, Islam? Nie, pogaństwo, nie, ateizm, nie, bezwyznaniowość. Tak samo jak nie PO, które się zgadzam, że było złodziejskie ale PIS pobiło je na głowę oraz zdegenerowało kraj mentalnie. Więc niech będzie jakaś lewica, która przynajmniej odsunie od naszych pieniędzy kościelną pijawkę przyssaną do państwa.

- no akurat Pis nie pobil Po.

- proponuję zatem abyś się czegoś dowiedział z niezależnych żródeł, a nie z telewizji publicznej.

- akurat coś o tym wiem.

- no tak, od czlowieka kierującego się w życiu wiarą nie można spodziewać się krytycznego myślenia i wiedzy.

- ty masz za to jedyną, słuszną wiedzę.

- ja w przeciwieństwie do wiernych kieruję się po prostu rozumowaniem, poddają opowieści krytyce, rozstrzygam fakty obiektywnie gdyż nie jestem ubezwłasnowolniony doktryną. Ty co już wiemy musisz zamykać oczy, uszy i nozdrza. Inaczej jak się zobaczy, usłyszy i poczuje swąd nie da się wierzyć.

Wiara wówczas w człowieku wolnym czyli umiejacym myśleć bez obciążenia zwyczajnie nie tylko staje się zbędna ale staje się przeszkodą w moralności i poczuciu dobra.

 - kierujesz sie hejtem na chrześcijan, a nie rozwagą i rozsądkiem

- znajac historię czyli wiedząc co uczyniło chrześcijaństwo światu i wciąż czyni trudno nie nienawidzić tego. Musiałbym być wyprany z wrażliwości aby to akceptować. Ponadto znając słowa boga z pisma świętego i jego czyny, to musiałbym być ułomny aby nie czuć hejtu do tego i chcieć takiego boga.

- ty się kierujesz tylko starym testamentem, tak jakbyś nowego nie przeczytał.

- poważnie? To jak na takiego co nie zna nowego testamentu wiem na ten przykład, że apostołowie zabili prarę małzonków tylko dlatego, że ze sprzedaży swego majątku nie przekazali im wszystkich pieniędzy.

- nie słyszałem o tym.

- nie słyszałeś? No właśnie, to może jako katolik przeczytalbyś jednak nowy testament skoro wierzysz w jezuska. Taka jest różnica między nami. Nie wspominając już o bredniach jezusa w których każe wydłubać sobie oko gdy spojrzysz przychylnie na kobietę bądż w których każe wystąpić przeciw bratu, siostrze, matce, córce bo liczy się tylko on. O dzieciństwie jezusa i zabiciu przez niego nauczyciela czy dziecka nie muszę chyba mówić. Bo i tak nie znasz.

- a która to ewangelia o tej parze małżonków?

- a żadna.

- no widzisz.

- Dziele Apostolskie, rozdział 5. Pisałem o tym.

- ale ja nie czytam twoich hejtów. Obrażasz ludzi po prostu.

- obrażam gdyż musiałbym być ułomny aby nie obrażać zła na świecie. Chrześcijaństwo jest tak obrzydliwą doktryną, że samo bycie chrześcijaninem jest obrażliwe dla godności ludzkiej. 

- czyli twierdzisz, że jestem złym człowiekiem ale ja tak wybrałem. To jest mój wybór. Jestem katolikiem bo tak wybrałem.

- jesteś katolikiem bo nieświadomego ciebie, twoi rodzicie zaprowadzili do kościoła i zrobili z ciebie katolika. To nie był twój wybór. Ale skoro jest to niby twój wybór i się przy tym upierasz to utrzymuj swój kościół z własnych pieniędzy.

- no i utrzymuję

- nie utrzymujesz z własnych. Państwo utrzymuje kościół, a państwo nie ma własnych pieniędzy. To nasze pieniądze. I łapy precz od dzieci. Wypierdalać ze szkoły. Bądż konsekwentny i wypierdol jako katolik, katabasów ze szkoły. Dlaczego oni sa w szkole? Co ma religia wspólnego z edukacją? Czy szkoła jest właściwym miejscem do indoktrynacji?

- ty to postrzegasz jako narzucanie ideologii.

- no bo tym jest.

- mi, osobie wierzącej, która chce aby dzieci chodziły na religie jest mi dużo łatwiej w ten sposób.

- cudowny dar dla dziecka. Nic nie zrobiłeś ale czuj się winny. Spowiadaj sie z nieczystych myśli i nigdy nie bądż wolny. Ale mniejsza z tym. Nie interesuje mnie to, że bedzie ci łatwiej. Interesuje mnie żeby księdza nie było w szkole. Co mnie obchodzi, że tobie jest łatwiej. Konstrukt prawny państwa oraz konstytucja nie mówi o tym aby państwo było przychylne jednej grupie społeczej, a inna ma to zaakceptować.

Tobie łatwiej bo masz dzieciaki z głowy, a rodzice, którzy nie chcą obciażąć mózgów dzieci brzemieniem religijnym muszą albo je w międzyczasie zabierać ze szkoły albo się o nie martwić. Część z nich machnie na to ręką i ponieważ nie są w stanie dzieciakom zapewnić zajęć między lekcjami gdy trwają zajęcia religijne, siłą rzeczy zgodzą się na to, żeby to dziecko siedziało i słuchało tej religii.

I po to jest to tak zrobione, dziecko z braku wyboru tam trafi, a katabas już ten niewinny umysł wystarczajaco nastraszy piekłem aby ono chciało tam chodzić. Bądż będzie z niego kpić przy reszcie uczniów więc ostracyzm i wykluczenie zrobią swoje aby nie chciało być poza ta małą społecznością. Metodyka hodowania chrześcijan jest znana i oczywista, a ta i tak jest łagodna w porównaniu do chrystianizacji szkolnej indian czy afrykanów.

Wiec wracając do meritu, konstrukt prawny w polsce nie może służyć komfortowi katolików.

- ale proporcjonalnie katolików jest więcej.

- a kogo to obchodzi? To, że was jest więcej, to ja mam się zgodzić na to aby żyć gorzej? A gdzie moje konstytucyjne prawo? Polska teoretycznie jest krajem bezwyznaniowym. 

Co to w ogółe za uczciwość? Jakie to jest w ogóle w takim razie państwo w praktyce? Totalitarno katolickie czyli katofaszystwowskie.

- ale postrzegając w ten sposób, można przyczepić sie do wszystkiego.

- inaczej. Czy miejsce religii jest w szkole? Czy to jest związane z edukacją?

- no, jest związane z...

- czy to powinno być związane z edukacją? Czy religia, czy indoktrynacja ma coś wspólnego z edukacją?

- no, nie.

- no i dziękuję.

- to jest wolny wybór czy pójdzie dziecko na religie czy nie.

- to nie jest wolny wybór ponieważ religia jest w szkole. To nie jest wolny wybór. To jest narzucone. Dzieci już tam są i dlatego wlazła tam religia. Wolny wybór byłby wówczas gdyby to dziecko udało się celowo w miejsce, w którym sprzedaje się religię czy do kościoła. Oczywiście nie byłby to tak naprawdę wolny wybór dziecka lecz rodzica. Ale kościół dobrze wie, że w ten sposób zadziała analogiczny mechanizm do tego gospodarowania czasu młodemu ateiście. Siłą rzeczy dziecko trafi na religie. W tym przypadku silą rzeczy przez brak czasu rodziców niektóre dzieci katolickie nie trafią na religię.

Religia w szkole to zwykłe osaczanie dzieci.

- powinna być w szkole bo jest łatwiej, mi jako rodzicom.

- nie powinna być w szkole bo to nie jej miejsce. Szkoła nie jest miejscem religii. A argument, że tobie jest łatwiej, czyli argument katolika, że konstrukt państwa powinien służyć jego wygodzie jest właśnie dowodem na to, co powiedziałem na początku.

Czyli na to, że nie powinienem mieć wyrzutów sumienia nazywając wiernych kmiotami. Mogę dodać jeszcze teraz egoistycznymi kmiotami. I jest doskonałym potwierdzeniem tego co powiedział twój, wasz guru kaczyński czyli o nihilizmie. W jego przypadku nihiliżmie jako tylko tego co jest poza kościołem czyli twój guru obraża miliony obywateli jako osoba publiczna, a pretensje masz do mnie, człowieka walczącego tylko o swoją osobistą przestrzeń. 

A jak widać to wy jesteście, jako wierzący nihilistami.

 

Post Scriptum

Kaczyński czyli rząd Państwa o obywatelach wolnych od religii

Chrześcijaństwo jest częścią naszej tożsamości narodowej, Kościół był i jest głosicielem i dzierżycielem jedynego, powszechnie znanego w Polsce systemu wartości. (...) Poza nim, poza może jakimiś bardzo niewielkimi partykularnie funkcjonującymi systemami, mamy tyko nihilizm. (...) Każdy dobry Polak musi wiedzieć, jaka jest rola Kościoła, musi wiedzieć, że poza nim jest – jeszcze raz to powtarzam – nihilizm. I ten nihilizm my odrzucamy, bo nihilizm niczego nie buduje, nihilizm wszystko niszczy.

 

Jeśli rząd kraju, który prawnie oraz teoretycznie jest krajem świckim i bezwyznaniowym mówi takie rzeczy, a ludzie sie  z tym zgadzają i włąsnymi głosami wybierają takich rządzących, to nie jest możliwością wypowiadać się zarówno o takich rządzących jak i o ich wyborcach dobrze.

Dlatego, że te działania mają wpływ na życie ludzi, któzy wyrośli z zabobonu i kierują się wartościami, a nie bezwartościami chrześcijańskimi, które zabiło naszych przodków i naszą kulturę.

Mówienie takich rzeczy to jak plucie w twarz naszym słowiańskim praojcom i pramatkom.

 

https://www.poganin.eu/antyteizm/zbezczescic-przodkow

 

https://www.poganin.eu/antyteizm/cywilizacja-zabobonu

 

 

Zaloguj się