wytwór agresji

Musimy wreszcie zrozumieć, że nie istnieje coś takiego jak ideologia lgbt.

To wymysł i propaganda kościoła i prawicowego motłochu; kato faszyzmu.

Internet pełen jest tej urojonej nienawiści jaką niby oni tworzą. Prawicowe media wprost piszą, że lgbt czci szatana; jakże widać tu wyraźną korelację tego kto za tym stoi. Szatan jest wymysłem kościoła katolickiego jak i ideologia lgbt.

 

Tak samo jak nie istnieje ideologia ateistyczna, wegańska, czy też zwyczajnie ludzi jacy nie zgadzają się z agresją i chęcią do prześladowań.

To kościół katolicki wraz ze sprzyjajacym mu rządem (w zasadzie zawsze faszyzującym gdyż samo chrześcijaństwo jest największym fasyzmem) definiują tych jacy im nie sprzyjają i są im wrodzy (w przypadku lgbt ta wrogość wywodzi się ze starego testamentu) jako wrogów.

Nie można natomiast określać ich w zakresie jednostek dyskryminiowanych ze względu na własne przekonania ideologiczne (chrześcijańskie) gdyż choćby dysproporcja sił nie bardzo przełamie opory społeczne. Opory społeczne to wynik ducha czasu, z którym religie walczą jak z największym wrogiem ale nie są w stanie go zatrzymać.

Wobec tego zamyka się ich w ramy ideologii, a skoro jest to ideologia (najczęściej niezrozumiałe słowo dla motlochu, a skoro niezrozumiałe to staje się jak demon- zlowieszcze. Zauważcie, że chrześcijanie nigdy nie mówią o sobie używając słowa "ideologia") to jest to wystarczający twór aby zagrozić innej wielkiej ideologii ale która nazywa się religią czyli ideologią jakiej nie można krytykować. (jeden z największych kłamów wieków)

Tak też ze zgoła niewinnych jednostek, czy też grup, które chcą jedynie nie być prześladowane robi się organizację, które w myśl jakiś swoich ideałów mają za zadanie zburzyć ład świata. To oczywiście bzdura ale ponieważ znany nam ład świata opiera się na ideologii chrześcijańskiej (stąd też brak ładu) to wszyscy inny wtrącenii w ramy wrogiej ideologii stają się wrogami społeczeństwa.

I nagle z jednostek, grup i malej społeczności osób jakie nigdy nikogo nie nagabują (lgbt, weganie, ateiści) przeobrażają się oni w zastępy bojówkarzy wrogiej (bo wrogiej ideologicznemu chrześcijaństwu) ideologii.

 

   Żyję już trochę lat na tym świecie ale nigdy ani lesbijki ani geje nie byli wobec mnie nachalni. Ponieważ przyświeca mi zdrowe podejście, a nie skatowane przez religię to z przekąsem powiem, że trochę załuję, że lesbijki nie bywały nachalne. 

W zasadzie byli dla mnie niedotrzegalni. Tak samo jak ateiści, czy weganie. Za to bardzo dostrzegalny jest dla mnie krzyż z jego ideą. W zasadzie od dziecka nie mogłem uciec od tego krzyża. Jest on wszędzie. Jest największym prześladowcą. A jak zwrócę uwagę na to swojemu rządowi, to zostanę oskarżony o obrazę uczuć religijnych. Dlaczego więc religia nie obraża moich uczuć formalnie podczas gdy robi to na każdym kroku?

Od dziecka zmuszano mnie do chodzenia na religię, ksiądz wymuszał posłuch linijką, ostracyzmem traktowało się ludzi nie chodzących do kościoła.

Czułem sie zaszczuty przez ideologie chrześcijańską, której już od młodości nie podzielałem. Została mi zwyczajnie narzucona bez mojej wiedzy. Czy mogę wystąpić o odszkodowanie do kościoła katolickiego o bezprawny akt chrztu na mnie jako terroryzm? Gdy natomiast tą wiedzę o świecie i wszechświecie zaczynałem posiadać; odszedłem od niej.

Niczego to nie zmieniło gdyż agresja i moc z jaką ta ideologia jest zakorzeniona w społeczeństwie sprawia, iż gdy odwrócisz się od niej w zasadzie czujesz się jak wyrzutek. Okazuje się, że masz mniejsze prawa. Jesteś obywatelem gorszej kategorii.

Jak powiesz coś o ideologii chrześcijańskiej prawdziwego to zostaniesz oskarżony o obrazę uczuć religijnych. W zasadzie religia jest tak idotyczna, alogiczna i niemoralna, że zakaz mówienia o niej jest jej jedynym elementem obrony. Stąd "uczucia" religijne.

Natomiast jak kapłan chrześcijański nazwie mnie bezrozumnym zwierzęciem (nie obraża mnie słowo "zwierzę") to w myśl prawa nikogo nie obraża. Bo nie ma nikogo kogo by obraził gdyż w tym kształcie społecznym, w tej deformie społeczno - religijnej uprzywilejowana, a w zasadzie szanowana jest jedna, jedyna ideologia - chrześcijańska. 

Ta ideologia narzucana jest w szkole, w aptece są jej symbole, w urzędach, wmusza sie ją we mnie na dokumencie potwierdzajacym obywatelstwo i tak dalej. Czyni w przestrzeni zbędny hałas swoimi dzwonami, obarczając tym również tych, którzy nie akceptują tej ideologii. Czy inni mogą to robić? Czy inni mogą barykadować publiczne ulice przez cale lato tłumacząc to swoim urojeniem?

I ta ideologia aby wyolbrzymić swoim wiernym moc wrogów, tworzy z ludzi zupełnie nieistotnych ludzi, którzy nagle stają się ideologicznie wrodzy, niemal terrorystyczni, jacy (tak się mówi) chcą nas zabijać, gwałcić, rabować nasze mienie, niszczyć nam rodzinę. Podczas gdy wedlug mojej wiedzy choćby z dnia dzisiejszego, gwałcą na umór kapłani, rabuje mnie kościół katolicki (20 miliardów złotych z podatków kosztuje utrzymanie kościoła rocznie) i to kosciół niszczy rodzinę wmawiając sluszność przemocy meżą wobec kobiety i molestując psychicznie dzieci piekłem i innymi zabobonami.

Nie trzeba być geniuszem aby dostrzec, że to wszystko co mówi kościół i sprzyjający mu rząd to bujda.

Problem w tym tylko, że to bujda finansowana za olbrzymie pieniądze i rownież publiczne (Ministerstwo Sprawiedliwości mpłaci katolickiemu redaktorowi za napędzanie tej spirali nienawiści wobec lgbt) więc i propaganda skuteczna. A społeczeństwo niskich standardów moralnych (celowo utrzymywane przez religię na takim poziomie) potrzebuje wrogów. Potrzebuje aby ktoś wskazał mu (kaplan i rząd jako autorytety) przez kogo on ma żle. Więc ksiądz wskazuje; koronawirus to kara za homoseksualizm więc ty masz żle bo ona kocha inną. Lub Ty masz żle bo ideologia lgbt to działanie lewackiego, żydowskiego, szatańskiego ugrupowania chcącego niszczyć Polskę. Ale my robimy wszystko aby Cię obronić. Retorykie tego typu jest setki.

To iście geobelsowska propaganda, co zaskakujące nawet ogarnięci ludzie w nią wierzą. Z prostego powodu. Ukladają to sobie tak bo treść pasuje do ich przekonań. Najczęściej po prostu z powodu katolicyzmu. Dlatego bohaterami dziś są bandyci wyklęci. To zadziwiające, że ludzie zabijajacy, gwałcący dzieci, mordujący ich rodziców na ich oczach są bohaterami kogokolwiek. Ale mordowali Polaków nie będących katolikami. Więc dla kościoła to zawsze będą bohaterowie. A jak są dla kościoła to i dla większości społeczeństwa. Tak zwany złoty wiek Polski jaki przyjety jest w historii to czasy zdegenerowania Polski przez kościół katolicki na mocy Unii Brzeskiej i mordowania Polaków nie katolików zgodnie z obowiazującym prawem. To w efekcie robiór Polski. Ale w dziwny sposób są to zlote wieki. Oczywiście, że złote; takie były dla kościoła katolickiego.

 

   W zasadzie nawet jak nie umiecie ważyć faktów to wystarczy rozejrzeć się w przestrzeni i zrozumieć, że ludzie, o których mówi kościół katolicki i rząd nie są grożni. Nigdy żaden z tych ludzi nie narzucał mi swej woli. I nie znam nikogo komu by narzucali. Za to w telewizyjnej szczujni owa ideologia chce nas zniszczyc; tak mówi ideologia katolicka. gdybyście znali choć troche historii i biblii wiedzielibyście, że tak mówi najbardziej wroga wobec wszystkiego i kłamliwa ideologia. Więc, nie, dziękuję. Nie wierzę bandytom i kłamcom. Wierzę oczom i rozumowi; one nie potwierdzają waszej wersji wydarzeń.

Za to chrześcijaństwo i za pan brat z nim faszyzm i narodowcy narzucają mi swą wolę cały czas, nieprzerwanie od mego naordzenia po dziś dzień; każdego dnia. 

A jak się z tym nie zgadzam to spotykam się z agresją. Bezbronna katoliczka w rozmowie robi wielkie oczy zdziwiona jak można niewierzyć i od razu okrzykuje mnie diabłem, szatanem (nie jestem w stanie zliczyć ile razy słyszałem takie epitety) podczas gdy jestem etyczny i swoje życie kieruję ku dobru, a katolicy nie są w stanie nawet pojąć tej etyki nie mówiąc już o dostapieniu. Ale to ja jestem zły i obrzydliwy.

Gdy natomiast spotkam katolika z niskich stanów społecznych, tych agresywnych (kibole, sebiksy, nacjonaliści, żołnierze chrystusa, etc - bardzo cenieni i gloryfikowani przez kościół katolicki) to nie tylko chcą wyzywać ale i chętnie chcieliby z milosierdziem chrześcijańskim skopać, a nawet zabić. I nie robią tego nie z powodu moralności swej religii lecz dlatego, że prawo świeckie za zabójstwo karze więzieniem.

Te najniższe stany, te pierwotne stany były pielęgnowane przez kościół od początku. Wszak ewengelia niskich, czyni niskimi.

Doskonale to wyglądało w każdym konflikcie w historii gdy nawet sąsiedzi żyjący w zgodzie, nagle przez religię napadali na siebie (ostatnimi czasy Rwanda, która była konfliktem wytworzonym przez kościół katolicki)

Krucjaty obrazowały to doskonale; wszelcy bandyci, wyrzutki, zagubieni mogli odkupić swoje winy i mieć przebaczone gdy pójdą się bić za kościół, który wmawiał im od początku ich narodzenia, że ideą życia jest jakieś zbawienie, które uzyskają jak zrobią to lub tamto. Oczywiście to co chce papież, biskup, ksiądz (doskonale obrazuje to bardzo wdzięczny kinematograficznie obraz "królestwo niebieskie" jakie polecam ale w wersji reżyserskiej - trwa 3 godziny 9 minut) No i odpady społeczne bez żadnej woli kreowania dostawali sens życia.

Dla przykładu gdy twoja żona popełniła samobójstwo, to smażyła się w piekle ale mogłeś wykupić jej cierpienie udajac się do dalekiego kraju zabijać niewiernych. W zasadzie w tym zdaniu mieści się cała idea chrześcijaństwa. Wszak jego główną przesłanką jest wybić wszystkich pogan.

Jednak o samej religii są inne artykuły.

   Ocknijcie się rodacy; ideologia lgbt, wegan, ateistów nie istnieje. To nie ona wam zagraża. To wymysł propagandy kościoła i rządu aby dać wam wrogów, aby dać wam tych, przez których żle wam się dzieje ( bo przecież rząd nie powie wam, że jest wam żle z jego powodu. Z pwoodu jego trwonienia pieniędzy, niegospodarności, rozdawnictwa kościołowi, złej polityki, etc) i przez których rząd musi realizować brutalne cele. 

Ani lgbt, ani weganie ani ateiści ani ludzie wracajacy z zakupów, a nie zgadzajacy się z agresją policji nie są ideologiami. Nie są też waszymi wrogami. Nie nagabują was. A jeśli jesteście katolikami to uczciwie musicie przyznać, że to wy wszystkich nagabujecie i szantażujecie, do tego nawet stopnia, iż mówienie o religii staje się prawnie zakazane i karane, a przebieranie się w hellowen ma być karane więzieniem.

Wszystkie moralnie brzydkie obrazy jakie dziś serwuje nam internet i telewizja jakoby w wykonaniu lgbt to propaganda i mistyfikacja. Nie dajcie się okłamywać; przynajmniej nie tak łatwo. I miejcie chociaż krztę przyzwoitości. I pzestańcie już być mentalnie średniowiecznym motlochem, który calą wiedze o wszechświecie, świecie i światopoglądzie czerpie od sprzedawcy zabobonu.

 

W Polsce jest tylko jedna ideologia jaka jest zagrożeniem dla ładu spolecznego, społecznego zdrowia, dla rodziny, dla wolności; to ideologia chrześcijańska.

 

https://www.poganin.eu/antyteizm/absolutyzm

https://www.poganin.eu/antyteizm/sokrates-w-trzech-aktach

 

 

 

Zaloguj się