ordo luris

Gdyby Polak nie kumał w czym rzecz to odsyłam do roku 1654 i powodu dla którego staliśmy się łatwym celem dla Rosyjskiego Potopu.
Słowa klucz to Unia Brzeska, a magiczne zdanie to katolicyzm jako jedynie prawnie uznane wyznanie w Polsce przez co Polacy katolicy z rozkoszą prześladowali Polaków prawosławnym i innowierców. I ich mordowali.

I Polska z jednego z trzech mocarstw Europejskich i miliona kilometrów kwadratowych obszaru stała się Państwem upadłym z powodu działań kościoła katolickiego i katolików.

Fundamentalizm katolicki doprowadził do odwrócenia się sojuszników, których prześladowaliśmy jako innowiernych i do najazdu Rosjan, rok później Szwedów i powstania Chmielnickiego.

To krótka lekcja z historii dlaczego kreml chętnie opłaca religijnych fundamentalistów.
Lekcja, której nie odrobią rzecz jasna Polacy patrioci i chrześcijanie.
(Kolejna gmina wprowadza do starostwa kartę ordo luris, a ordo luris w towarzystwie policji dręczy studentów, którzy sprzeciwili się homofobii. PiS nominuje na sędziów sądu najwyższego założycieli ordo luris i współpracuje z tą organizacją przy rządzeniu.
Konfederacja czyli druga partia kato - faszystowska ale w wersji "nazi" ściśle współpracuje z organizacją fundamentalno religijną, którą ja nazywam terrorystyczną, a opłacaną przez kreml, a którą jest ordo luris)

Wystarczy, że tą lekcję z historii odrobili Rosjanie i wiedzą do czego prowadzi tworzenie prawa sprzyjającemu prześladowczemu wyznaniu katolickiemu.
Sami Polacy katolicy pozabijają Polaków innowierców lub wsadzą ich do więzienia.
A kreml zaciera łapki bo historia lubi się powtarzać.

 

PS
"A ufał księżom, bo w czasach PRL Służba Bezpieczeństwa kompromitowała i pozyskiwała do współpracy księży głównie przez "haki" w sferze obyczajowej - np. kontakty homoseksualne czy podwójne życie. Jeśli faktycznie Jan Paweł II jako arcybiskup Krakowa potraktował jakiegoś przestępcę seksualnego ulgowo, to dlatego, że został - i tak to sobie dziś wyobrażam - oszukany przez księdza. A jeśli film udowodni, że jako arcybiskup Krakowa brał stronę księdza tylko dlatego, że był on księdzem - z pominięciem ofiary - bo w czasie komuny skandale seksualne osłabiłyby Kościół, to nic by nie usprawiedliwiało późniejszego papieża."

Czyli w kościele jest powszechnie znana wiedza, że służby Kremla (NKWD - późniejsza SB przekształcona obecnie w FSB, jak również najtajniejsza z tajnych służba wywiadu wojskowego GRU) pozyskiwały wśród księży najbardziej zdemoralizowanych ludzi do swojej współpracy. Tak np. Leszek Sławoj Głódź jest agentem o pseudonimie Guastar. Po przewrocie ustrojowym w Polsce zdrada księży została odkreślona grubą kreską i nikt nie miał się dowiedzieć jacy księża i biskupi współpracowali z NKWD/SB lub GRU. Do współpracy Kremla z kościołem przeznaczony był cały IV departament MSW. Jedno jest pewne, że przy wykorzystywaniu technik operacyjnych Kreml lokował swoich agentów na najwyższe stanowiska w kościele i pozyskiwał coraz to więcej uległych sobie księży wykorzystując szantaż i intrygi operacyjne.

Nie dziwmy się zatem, że Antoni Macierewicz, ten który zniszczył polski kontrwywiad, tak ochoczo jeździ do Rydzyka i składa mu swoje pokłony.

Co do opinii o. Prusaka (jezuity, który zawsze stoi w obronie papieży) postawiłbym inną hipotezę na temat kardynała Wojtyły i ochrony pedofilów. Wojtyła stawał w obronie pedofilów, bo takie dostał rozkazy z GRU."

Zaloguj się