myśl 57

Artykuł powstał dnia 01 stycznia 2020 roku jako reakcja na setki zdjęć martwych zwierząt przeróżnych gatunków których śmierć była wynikiem ludzkich działań sylwestrowych.

Czyli bezmyślna, arogancka (wszak panu czlowiekowi należy się wszystko) zabawa bez której można się obyć doprowadziła do rzeczywistych tragedii.

Dobro i empatia? Co to, to nie. Nie u pana człowieka.

 

 

"Czymże jest małpa dla człowieka? Pośmiewiskiem i wstydem bolesnym. I tymże powinien być człowiek dla nadczłowieka: pośmiewiskiem i wstydem bolesnym. Przebyliście drogę od robaka do człowieka i wiele jest w was jeszcze z robaka. Byliście niegdyś małpami i dziś jest jeszcze człowiek bardziej małpą,niźli jakakolwiek małpa."
Fryderyk Nietzsche

 

Egoizm i bezmyślność ludzkiego śmiecia nie zna granic. To tylko 30 minut waszej zabawy i setki jeśli nie tysiące śmierci.
Zgoda Państwa na stwarzanie zagrożenia w przestrzeni publicznej zarówno dla zwierząt jak i dzieci jest dowodem tylko na niedojrzałość ludzką; można czuć się jak motłoch podczas igrzysk, który opity i obżarty wrzeszczy "zabij".
Tego chce tłum; igrzysk, a im bardziej krwawe tym większe spełnienie.
Tylko nikt nie zastanawia się czyje i jakie instynkty wypełnia stos trupów zwierząt. To nie jest prawdą, że człowiekowi przystoi wszystko.

Jeśli w przestrzeni żyją prymitywy jakie czerpią podnietę z takiego festiwalu należy ich traktować jako potencjalne zagrożenie, a chcąc spełniać ich wolę wyznaczyć im miejsce w glębokiej kopalni aby tam sobie rzucali petardy pod nogi.
I przy okazji jeśli się zdarzy wypadek w ich prymitywnym uniesieniu; spłonęli bez pomocy z naszej strony.
Dlaczego? Dlatego, że skoro oni nie dbają o nasze prośby i apele o szacunek wspólnej przestrzeni to my również musimy na nich machnąć ręką.

 

"Tuż po północy w ogrodzie zoologicznym w Krefeld na zachodzie Niemiec wybuchł pożar. Ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko, a w płomieniach zginęło około 30 zwierząt.

Strażacy dostali wezwanie na miejsce pożaru 38 minut po północy 1 stycznia. Ogień rozprzestrzeniał się jednak tak szybko, że w ciągu minut - zanim na miejsce dotarły służby - już cała małpiarnia stała w płomieniach.

W płomieniach zginęło 30 zwierząt, w tym szympansy, orangutany, nietoperze, ptaki oraz goryl.

Znaleziono latające lampiony

Jak poinformował dyrektor zoo Wolfgang Dressen, dwie szympansice Bally i Limbo przeżyły. Obie doznały drobnych obrażeń i podano im środki uspokajające. Dressen nazwał ten dzień "najtragiczniejszym w historii zoo".

Według informacji rzecznika lokalnej policji Gerda Hoppmana, prawdopodobną przyczyną pożaru były latające lampiony, nazywane też lampionami szczęścia. To papierowe balony wypełnione gorącym powietrzem. Mają otwarte dno, gdzie umieszczany jest ogień. Puszczane są z okazji różnych świąt. W tym przypadku zapewne z okazji sylwestra. W okolicach zdarzenia znaleziono kilka takich lampionów. Do niektórych wypalonych lampionów przyczepione były kartki z odręcznymi napisami."

Jesteśmy bezmyślni. Jesteśmy egoistami. Bawimy się ogniem jak klockami. 

 

Dopóki nie zrozumiemy, że etyka to dbałość o to co nas otacza i będziemy ignorować fakt nie bycia samemu w przestrzeni, ba fakt tego, że przestrzeń nie należy tylko do pana człowieka, pozostaniemy prymitywnym prostakiem dla którego liczy sie jedynie czubek nosa.
Tacy ludzie to odpad społeczny jaki należy zagonić do niewolniczej pracy. Nie wyniosą się mentalnie na tyle aby wnieść coś zdrowego do społeczeństwa. Zaniżają jego wartość i są twórcami cierpienia, nie pozwalając ludziom chcącym osiagnąć wiecej niż gówniane bytowanie o jakie wreszczą te wszystkie niskie stany społeczne roszczące sobie prawo do bezmyślnych hulanek.

Musimy pamiętać, że nasze działania przynoszą efekty.
To co na zdjęciach to są efekty działania chwilowej imprezy.
Bezmyślnej, prostackiej podniety "małpy" ludzkiej.

Komentarze niektórych ludzi pod tym postem potwierdzają tylko słuszność mojej ostrej retoryki i skłaniają do olbrzymiego dzialania na rzecz zdjecia z człowieka "uświęconej" egidy i ustanowienia prawa natychmiastowej eliminacji ludzkiego gówna ze społeczeństwa.
Dlaczego? Dlatego, że sadyści i ci ze skłonnościami do sadyzmu nie tylko ciągną ludzkość w mrok cierpienia ale zagrażają zarówno społeczeństwu jak i życiu stworzeń i ludzi.

Czas najwyższy przestać traktować człowieka jako coś uświęconego, jako coś usankcjonowanego we wszelkich czynach.
Czas ustanowić prawo, które chroni życie stworzeń i ich zdrowie w równej mierze jak nasze.
A tych ludzi jacy z premedytacją wyrządzają krzywdę innym istotom zamieszkującym ziemię izolować do obozów pracy lub eksterminować na drugą stronę ciemnej wody.

Ludzkie śmiecie są zbędne w społeczeństwie. Utrzymują je w mroku. Sprawiają tragedię innym stworzeniom, które w równej mierze jak my zaslugują na życie i do których w równej mierze należy przestrzeń.
Ponadto tego typu ludzie są powodem cierpienia wielu wrażliwych ludzi, wpędzania dzieci w płacz i stany lękowe.

Dopóki będziemy tolerować takie społeczne odpady nie liczące się z życiem innych stworzeń, dopóty człowiek będzie się miotał w bagnie swoich czynów nie zaslugując na ani jedno dobre słowo.
Będzie twórcą cierpienia jakim jest i rakiem dla tej planety.

Pora przestań traktować dna ludzkie jako te zaslugujące na równe prawa co ludzie świadomi i chcący kreować świat lepszym. Człowiek, człowiekowi nie jest równy i świadczą o tym nasze czyny.
Pora traktować dobro jako wartość nadrzędną, a zło definiować i niweczyć.
Taka jest rola ludzi świadomych i taka powinna być rola prawodawstwa.

Skończyć z tak zwaną i mocno rozpowszechnioną "świętością ludzkiego życia"

Era rozsądku zaczyna się gdy ludzie oczyszczają się nie z grzechu pierworodnego, a z pierworodnej ignorancji i zależności od pradawnych autorytetów.

Jak to rzekł znakomity komik Carlin - świętość ludzkiego życia to egoistyczna, stworzona przez człowieka gówno warta historyjka.

Ponadto nawet jeśli mówicie o świętości życia to w którym miejscu to praktykujecie? Za ojców waszej religii składających zwierzęta na ołtarzu? Zabijając masowo zwierzęta na obiad? Zabijając je dla zabawy? I zabijając innych ludzi tylko dlatego, że nie wierzą w waszego boga albo są homoseksualistami?

Wy tylko wybieracie którą formę życia uznacie za świętą, a całą resztę zabijecie.

Wiecie skąd to się wzieło? Bo sami to wymyśliliście jako ludzie dlatego, że pasowało to do prymitywnych charakterów twórców tych dogmatów.

Czas na zmiany. Czas na powiedzenie złu; dość.
Nie można pozwolić aby naszą rzeczywistość po części wypełniali ludzie nie tylko ci, którym przeszkadza istnienie zwierząt ale też ci, którzy dręczą je i mordują z wyrażną satysfakcją.

Nie możemy pozwolić aby wyprani z wartości sadyści czy mordercy chodzili wśród rosnącego, nowego pokolenia gdyż nie tylko jest to ryzykowne ale i siłą rzeczy przyczyni się do dehumanizacji innych.

Ludzi odczuwajacych satysfakcję z dręczenia i zabijania innych istot należy trzymać w izolacji. Wszystkich razem, niech wypelniają swoją skłonność do sadyzmu na sobie samych.
Może wówczas przestaną być tacy aroganccy i zrozumieją, że żadna istota nie lubi strachu i bólu, a nie tylko pan czlowiek.

I każda istota zasługuje na życie w równej mierzy co i my.

Natomiast postępowanie ludzkie wobec żyjących stworzeń i siebie wzajem powinno być elementem do wartościowania, a nie ilośc modłów do jakiegoś urojonego tworu.

I to etyka winna być nadrzędna, a nie jakakolwiek bogobojność.

 

Hulaj dusza, piekła nie ma. Któż będzie mówił panu człowiekowi jak ma się bawić.

Dla ludzkich śmieci te obrazy nic nie znaczą. (nie wklejam gdyż nie ma to sensu, ich są tysiące) Sprawiają im często wyuzdaną satysfakcję ale dojrzejemy do tego, że śmieci wyrzucimy tam gdzie ich miejsce; na śmietnisko.
Tam jest miejsce sadystów, ludzkiego odpadu.
Dojrzejemy też do tego, że bezmyślność będzie obarczona paragrafem, a arogancja i ignorancja zagrażająca życiu zwierząt będzie karana.

Tego wymaga od nas etyka i chęć bycia lepszym.

 

https://www.poganin.eu/antyteizm/zatoczylismy-kolo

https://www.poganin.eu/antyteizm/zalamka

 

 

"Niegdyś spoglądała dusza wzgardliwie na ciało; wtenczas była ta wzgarda czemś najwyźszym; chciała mieć dusza ciało chude, wstrętne, zagłodzone.

Mniemała, iż się ciału i ziemi tak oto umknie. O, ta dusza była sama jeszcze chuda, wstrętna i zagłodzona, i okrucieństwo było rozkoszą tej duszy!

Nie jest że wasza dusza ubóstwem i brudem, i żałosną błogością?

Zaprawdę, brudnem stworzeniem jest człowiek.

Trzeba być morzem, aby brudne strumienie w siebie przyjmować i samemu się nie zakalać.

Patrzcie, ja was uczę nadczłowieka: ten jest morzem, w nim wasza wielka wzgarda zatonąć zdoła."

Fryderyk Nietzsche

 

 

Zaloguj się