myśl 45

Dostaję wiadomość na tym portalu, na którym mam zdjęcia z bronią.

- Cały czas mnie zastanawia o co chodzi z tymi zdjeciami u Ciebie..wszedzie bron wojna. Jesteś złym człowiekiem

Odpowiadam więc zerkając na autorkę dygresji. Idą święta więc widzę serwowane przez nią przepisy kulinarne.

- mnie zastanawia o co chodzi z tymi świętami tak radosnymi, pełnymi życzliwości. Wszędzie gorliwe porady na to w jaki sposób przyrządzić martwe zwierzę do spożycia, a póżniej uśmiechać się do siebie obiecując, że będziecie dla siebie lepsi. Po tym jak wyrzucicie pół zwłok zwierzęcia na śmieci i będziecie mówić to jak się obrzydliwie obżarliście. Oczywiście uśmiechając się przy tym. Tylko życie ktoś dla tego braku umiaru stracił.

Dalszej rozmowy nie było. I tak miało być. Riposta chyba oczywista wobec kogoś kto chciałby czepić się mojego uzbrojenia człowieka przeciwko ludziom.

 

Nie będziemy dyskutować o diecie.
Na ten temat już swoje wypowiedziałem. Ukazałem jedynie hipokryzję. Nie można usiąść w nadobnej atmosferze do świąt, zabijać masowo życie i czuć się zajebiści bo bliżej boga.
Etyka jest ważniejsza niż wiara. Umiar jest ważniejszy niż rozpasanie.
Życie jest ważniejsze niż ludzkie ego.

Utopią jest chęć zmiany tak zdegenerowanego gatunku ale mimo wszystko warto zwracać uwagę na przyzwoitość i umiar.
I przynajmniej czuć się kurwa winnym gdy modlisz się do gnoma w poczuciu tego, ze jesteś właściwym człowiekiem, nad talerzem ze stworzeniem, które też chciało żyć i ma do tego dokładnie takie samo prawo jak ty.
Jeśli tego nie widzisz i nie szanujesz to nie nazywaj się dobrym i moralnym.

 

Ktoś powie; tak jest bo czlowiek jest drapieżnikiem.
Nie, człowiek nie jest drapieżnikiem mimo, że chce za takiego uchodzić aby właśnie mógł zagluszyć swoją moralność.
Na takie dictum, odpowiadam, że nie, czlowiek jest gównojadem. Padlinożercą

 

PS
Ponieważ deprawacja życia zwierząt w naszej cywilizacji jest olbrzymia, to wszyscy jesteśmy tego uczestnikiem. Naleciałość kulturowa i brak edukacji w odpowiednim kierunku stawia nas w roli zjadaczy mięsa. Nie rodzimy się świadomi i nikt z nas takich nie czyni. Każdy z nas był niewolnikiem tego nawyku.
Sam nim byłem ale nie mówiłem nigdy, że postępuję właściwie i dobrze.
Mówię o tym, że nie widzimy w tym nic niemoralnego. Wielu ludziom mimo, że jedzą mięso przeszkadza to moralnie i albo coś z tym robią albo w tym tkwią.

Oprócz tego, że zdrowotnie mięso nie jest właściwym ludzkim paliwem (tak, wiem jest wiele różnych teorii na ten temat ale to nie dyskusja o diecie) to jest to zwyczajnie nieetyczne.
Mimo, że kiedyś jadlem mięso wiedziałem, że postępuję nieetycznie. I osiągając tą świadomość postanowiłem postępować etycznie.
Według mnie jak i zresztą wielu starożytnych filozofów (weganizm to nic nowego) weganizm jest naturalnym celem oświeconego człowieka, który potrafi stworzyć w sobie nadczłowieka. Czyli wiedzieć co dobre i tak uczynić ze sobą aby sprawiać to dobro.
Uczmy się nadczlowieka, tego co być powinno. Zmieniajmy się.

Mój post mówi o braku sumienia; o tych którzy mówią, że są dobrzy, a zabijają dla pożywienia. Wcale nie muszą.
Albo nie mają w tym umiaru i mimo, że wiedzą iż nie spożyją to i tak mordują na stół, po czym część wyrzucą, część się zepsuje, etc.
Generalnie brak umiaru człowieka we wszystkim jest olbrzymia ujmą dla naszego gatunku. Począwszy od drobnych rzeczy jak futra, mimo posiadania tekstyliów, jak zabijanie dla kłów i uśmiercanie w imię tak zwanego sportu, których jest wiele.
To po prostu nigdy nie będzie etyczne. I o tym czy ktoś ma umiar czy zabija dla satysfakcji nazywając to sportem, decyduje każdy z nas.
Więc jeśli ktoś chce pławić się w zadawania śmierci to jest zwyczajnie niemoralny bez względu jak często pada na kolana do modłów.
Konkluzja? Mój post mówi o tym, że gdy spożyjecie ciało zarzniętego na stół stworzenia to powinniście się wstydzić, a nie radować, wtedy gdy chcecie uchodzić za dobrych.
Po prostu.

 

Sam czuję się winny ale umiem to dostrzec i umiem sie zmienić; ewoluować, a nie tłumaczyć, ze tkaich stworzył nas bóg lub musimy tak postępować bo nasi praprzodkowie polowali na mamuty.
To po prostu nie jest argument.

 

https://www.poganin.eu/antyteizm/bestia

 

https://www.poganin.eu/antyteizm/wyzsze-chrzescija-stwo

Zaloguj się