myśl 32

NIE na PiS

NIE na PiS

Na dziś przypomniał mi się z młodości "kwiatuszek" owo zdanie z literatury Łysiaka, które na cale życie siada i huśta się na synapsach twego mózgu.

"Był w nieskazitelnym mundurze i nosił wysokie, kawaleryjskie buty, lśniące tak, jakby wciąż je pucował przyboczny czyścibut – w tych butach-lustrach odbijały się płonące ruiny i ludzkie twarze wykrzywione męką. Twarz oficera lizały reflektory pożaru, czyniąc z niej posępną, antyczną maskę. Wyjęła z gumowej torebki list i wręczyła, a on spojrzał na nią i w kąciku ust zadrgało mu coś ciepłego, współczującego, czy może tylko sarkastycznego, kiedy skonstatował lub spytał, jakby mimochodem:
– Znowu, kwiatuszku, zapierdalasz?
Nigdy więcej nie widziała majora o pseudonimie „Barry", lecz tę chwilę i tę twarz pamiętała dobrze. Za drzwiami bicie ustało. Jeśli numer z siedzeniem przy drzwiach miał ją zmiękczyć, pokazać, że złamią każdego, więc lepiej mówić od razu, to nie wyszło im, bo akowiec mdlał, lecz nie sypał, w ogóle nic nie mówił. Dwóch młodych zbirów wyprowadziło go, trzymając pod ramiona. Z ust lała mu się krew, jedno oko miał czerwone od opuchlizny, ale drugim przejechał po niej, jakby chciał przypomnieć sobie lub zapamiętać jej twarz. Teraz ona weszła do pokoju. Ubek, wnerwiony już przez akowską zatwardziałość, owinął dłoń miękką czapką wojskową typu „kościuszkówka", i tak zmajstrowaną rękawicą walnął dziewczynę między oczy, mówiąc:
– To na przywitanie!
Grzmotnęła głową o drzwi i upadła. Z czoła, które rozorał polski orzełek, taki, jaki ma czapka każdego żołnierza polskiego, krew kapała na próg, a w jej uszach wciąż brzmiało tamto spokojne, ojcowskie:
– Znowu, kwiatuszku..."

 

Nie bez kozery to piszę. Mam nieprzejednane wrażenie, że po nastaniu kolejnych rządów PiS takie praktyki wobec ludzi uczciwych, dobrych ale nie wyznających ani pis ani kościoła, zwyczajnie będą codziennością.

 

Bzdurną jest twierdzenie wielu, że kościół i religia chrzescijańska centralizuje kraj i wzmacnia. Nie będę czynił tu kolejnego wykładu o historii, możecie takie przeczytać na mojej stronie.


Powiem tylko trzy rzeczy:
1. Przed nastaniem chrześcijaństwa pogański Mieszko nazywany był Ostatnim pogańskim Cesarzem Europy. Bali się nas wszyscy, Po nastaniu chrześcijaństwa dzięki zasługom kościoła Polska kilka razy przestała istnieć.


2. Od ponad czterystu lat kościół katolicki dehumanizuje i degeneruje świadomość i mentalność Polaków do stanu dzisiejszego; jesteśmy narodem chłopskim z wybitą inteligencją. Nie bez powodu, gdyż głupi ludzie potrzebują pasterzy i można nimi łatwo rządzić oraz postawić do roli parafianina czyli posłusznego i głupiego chłopa. Bez względu na wasza wiarę kościół tak robił i tak robi każdego dnia. Zagarnia nasze pieniądze w wysokości 54 milionów złotych dziennie, nasze ziemie w wielkości 1600 km2 oraz krzywdzi nasze dzieci na umór je gwałcąc za przyzwoleniem aparatu sądowniczego państwa PiS. O uprawianej z ambony polityce i rozdawnictwu prywatnemu przedsiębiorcy związanemu z kościołem ponad dwustu milionów nie wspomnę.


3. Dzisiejszy stan światopoglądowy w Polsce to całkowite dno. Prześladuje się ludzi za wolność słowa, nakłada bilblijne restrykcje za bycie homoseksualista chcąc zgodnie z prawem testamentowym ich zabijać, a do tego popiera to wymiar sprawiedliwości. Zamyka się szpitale każdego miesiąca z powodu braku funduszy, a jednocześnie wciąż każdego miesiąca daje się na utrzymanie kościoła 1 miliard 620 milionów złotych. Te pieniądze nie sa już polskie tak jak i ziemia rozdawana kościołowi za symboliczne złotówki. należą do obcego państwa, watykan, który okazuje się namiestnikiem Polski.
Nie jesteśmy niepodlegli. PiS natomiast bardzo dużo robi abyśmy wciąż nie byli niepodlegli i abyścy byli podlegli coraz bardziej.
A gdy będziemy już tak biedni i skrzywdzeni tym zamordyzmem i gdy powiększy się jeszcze bardziej skala przepaści miedzy coraz bogatszym za nasze pieniądze kościołem, a coraz biedniejszą z powodu wyrzucania na kościół naszych pieniędzy, Polską to na kolanach przyjmiemy łaskawego pana księdza aby rzucił nam coś do jedzenia.

Kto za tym stoi? Wyznawcy kościoła i PiS. Nie wyborcy.
Wyznawcy. Wyborca to ktoś kto krytycznie rozpatruje wybór.
Ktoś kto patrząc na ostatnie cztery lata działań PiS w Polsce jest w stanie oddać na nich głos nie jest wyborca lecz wyznawcą.
W dodatku ślepym i bardzo, bardzo głupim.
Czyli taki jakiego od czterystu lat chciał go kościół i jakim od czterech lat chciał go PiS; niezdolnym do samodzielnego myślenia.

poczynię taką konkluzję drukowanymi literami:

KONKORDAT TO BANDYCKA UMOWA RESPEKTOWANA PRZEZ KAŻDE DOTYCHCZASOWE UGRUPOWANIE POLITYCZNE. NA RZECZ WYKONYWANIA TEJ UMOWY PAŃSTWO POLSKIE MARNOTRAWI 54 MILIONY ZŁOTYCH DZIENNIE!!!!!! ODDAJĄC NASZE PIENIĄDZE KOŚCIOŁOWI KATOLICKIEMU, KTÓRY NALEŻY DO OBCEGO PAŃSTWA. OPRÓCZ TEGO GRUNTY.
UGRUPOWANIE POLITYCZNE PIS POWIĘKSZA TE DATKI ORAZ CZYNI MASĘ INNYCH USTĘPSTW I PRZYWILEJÓW KOŚCIOŁOWI KATOLICKIEMU.
OPRÓCZ TEGO WPROWADZA FASZYZM KATOLICKI CZYNIĄC Z TEJ GRUPY GRUPĘ UPRZYWILEJOWANĄ DO PRZESLADOWANIA INNYCH LUDZI.

54 MILIONY ZŁOTYCH DZIENNIE MARNOTRAWIMY NA ZABOBON I POWIĘKSZANIE MAJĄTKU NAJBOGATSZEJ INSTYTUCJI JAKĄ JEST KOŚCIÓŁ KATOLICKI.

POMYŚLCIE TYLKO ILE WYMIERNEGO DOBRA MOŻNA UCZYNIĆ ZA TE PIENIĄDZE.

ŻĄDAJMY OD POLITYKÓW KAŻDEGO UGRUPOWANIA WYPOWIEDZENIA TEJ UMOWY NA RZECZ KSZTAŁTOWANIA NASZEJ PRZESTRZENI.
TO NASZE PIENIĄDZE.

Zaloguj się