myśl 28

Kiedy przyjeżdża ekipa z najbardziej ułomnego kraju, nie mająca nic do zaoferowania niż krzyż i buta wynikająca z zależności od tego krzyża.


Czyli karyny i sebiksy pojechały do parlamentu europy z kraju, w którym królem jest śniady chrystus, królową jego równie śniada matka, a bohaterem człowiek spokojnie przyglądając się gwałceniu dzieci.

No i jak tak dalej pójdzie to będzie to również kraj, w którym normalne firmy działające w kanonie zasad tolerancji zwyczajnie nie będą tu robić interesów. Bo ważniejszy będzie głąb nawołujacy w imię praw boga jahwe do mordowania, a wstawi się za nim polskie ministerstwo sprawiedliwości i pospolite mentalne chłopstwo i zidiociałe chłopki.


To kraj w którym modli się o deszcz zamiast nawadniać i w którym dziecku się nie wierzy gdy mówi o molestujacym je księdzu ale za to bezrefleksyjnie się temu dziecku wierzy gdy ono gada setki razy z matką boska. I od razu robi się o tym msze z publikacją w państwowej telewizji.
Natomiast w miejscach w których wyświetla się film o księdzach pedofilach pojawiają się policjanci i przerywają seans. To kraj w którym wszyscy kochają rząd bo rząd im daje ale już nie są w stanie policzyć ile im od razu zabiera.

Przed wyborami daje po 800 zł, a po wyborach winduje obok wszelkich kosztów od razu ZUS to absurdalnej kwoty 1500 zł, która zabija małą przedsiębiorczość.

To nie wina matematyki lecz umiejętności podstawowego myślenia. To kraj w którym każdy inny niż chrześcijanin nie zasługuje by być polakiem, a każdy faszysta ubrany w patriotyczną koszulkę jest tym złotym chłopcem polskości. To kraj którego niegdyś władca nazywany był pogańskim cesarzem europy, który aspirował wiele razy do miana potęgi, potajemnie rujnowanej raz za razem przez kościół katolicki.


Tak jak sekta chrześcijańska zniszczyła antyk tak i nam nie oszczędziła swojej upiornej nienawiści do wolności. Ten kraj miał kiedyś szanse być państwem stanowiącym o sobie i będącym niezawisłym od zabobonów, które zawsze stoją w sprzeczności z rozwojem oraz od okupantów.


Dziś ten kraj wspiera najchytrzejszego okupanta corocznym olbrzymimi daniami oraz rozdawnictwem własnej ziemi. Po drodze oddając jego agentom na gwałt nasze dzieci.
Ten kraj jest czarna dziura na mapie świata. I wkrótce przekona się że to nie świat potrzebuje tego kraju, lecz ten kraj potrzebuje świata.
Ci na fotkach to reprezentujący nas w świecie Polacy. Przez nich jedyną rozsądną rzeczą jaką trzeba robić na wyjazdach to udawać greka. Dosłownie.

Zaloguj się